moratar
Ostatnio kupiłem baleron pół kilo z t****. Wodnisty i śmierdzący - trafił na śmietnik. W supermarketach to tak z 90% żywności nie nadaje się do jedzenia. To jest jakiś produkt ale chemiczny - woda,chemia, spulchniacze i konserwanty. Na pewno nie są to produkty spożywcze. Jak kiełbasa może mieć 30% mięsa/tłuszczu a 70% to trociny?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie