• rozwiń

Była "zawieszona" kawa. Teraz czas na teatr

Była "zawieszona" kawa. Teraz czas na teatr
Foto: Shutterstock Foto: Od "zawieszonej kawy" w Neapolu do "zawieszonego teatru" w Rzymie

Po zrodzonej w Neapolu tradycji "zawieszonej kawy", czyli płacenia w barze za jej filiżankę dla kogoś ubogiego, w Rzymie pojawił się zwyczaj "zawieszonego teatru”. Widzowie mogą kupić bilet, który zostaje w kasie dla tego, kto chciałby zobaczyć spektakl.

Neapolitańska tradycja fundowania innym tego, na co ich nie stać, realizowana jest obecnie w Wiecznym Mieście w Teatro delle Muse, specjalizującym się w wystawianiu twórczości spod Wezuwiusza.

W kasie przed spektaklem, złożonym z neapolitańskich piosenek i żartów, zostawianych jest kilka bezpłatnych biletów dla miłośników teatru, którzy nie mogą sobie pozwolić na ich zakup.

Funduje je teatr wraz widzami, którzy kupując bilety dla siebie mogą zostawić w kasie więcej pieniędzy, by zafundować innym możliwość obejrzenia przedstawienia. To inicjatywa reżysera i aktora Geppi Di Stasio, pochodzącego z Neapolu.

Aby neapolitańskiej tradycji gościnności stało się zadość, obdarowani biletami ubożsi miłośnicy sztuki teatralnej są zapraszani również na kawę - podkreślają media.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane