• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Zgubiłeś bagaż w pociągu? Sprawdź, co powinieneś zrobić

Dart, czyli nasze polskie Pendolino. Zobacz niesamowity produkt Pesy Odtwórz: Dart, czyli nasze polskie Pendolino. Zobacz niesamowity produkt Pesy
Dart, czyli nasze polskie Pendolino. Zobacz niesamowity produkt Pesy "Źródło: PKP Intercity"

Wakacyjne wyjazdy to dużo wrażeń, czasami nawet zbyt dużo, przez co tracimy koncentrację. Bywa, że kończy się to zgubieniem bagażu. Zgodnie z prawem, w zależności od tego, gdzie leży nasza torba czy plecak, za ich utratę odpowiadamy sami albo odpowiedzialność spada na przewoźnika.

Urząd Transportu Kolejowego w komunikacie na swojej stronie przypomina, co zrobić, gdy zgubimy bagaż lub kiedy nasze walizki zostaną skradzione. Większość przewoźników ma przewidziane odpowiednie procedury.

Kontakt z przewoźnikiem

Jak wskazano, jeśli nasza walizka pozostanie w pociągu, powinniśmy jak najszybciej skontaktować się z przewoźnikiem. Większość z nich na stronach internetowych podaje numery telefonów, pod które możemy dzwonić w sprawie zagubionego bagażu.

Można również skorzystać ze standardowej infolinii przewoźnika. Numery są podane na każdym plakacie z rozkładem jazdy.

W sytuacji, kiedy pociąg był wyposażony w monitoring, warto również od razu poprosić o jego zabezpieczenie - na wypadek gdyby zguba trafiła w niepowołane ręce.

Należy to zrobić możliwie najszybciej. Ze względu na ograniczenia techniczne, szczególnie w starszych pojazdach, zapis monitoringu może być bowiem przechowywany zaledwie kilka dni. Według UTK, warto dodatkowo przekazać przewoźnikowi zgłoszenie dotyczące zabezpieczenia monitoringu e-mailem.

Miejsce ma znaczenie

Jak czytamy w komunikacie, odpowiedzialność przewoźnika za przewożony bagaż różni się w zależności od miejsca, w którym położyliśmy nasze walizki, torby czy plecaki.

Jeśli umieścimy bagaż podręczny w zasięgu wzroku, na przykład na półce bagażowej, w przedziale czy na sąsiadującym siedzeniu, przewoźnik ponosi odpowiedzialność tylko wtedy, gdy szkoda powstała z jego winy. To my powinniśmy pilnować swojego bagażu. Jeśli na przykład zatem zaśniemy, nie będziemy mogli domagać się odszkodowania w przypadku kradzieży.

Inaczej jest wtedy, gdy podróżny nie może sam pilnować rzeczy i pozostawia je w miejscu specjalnie przeznaczonym na bagaż. Chodzi między innymi o półki bagażowe w wagonach bezprzedziałowych. Często są one umieszczone z dala od miejsca do siedzenia lub tyłem do niego. Wtedy przewoźnik ponosi całkowitą odpowiedzialność, niezależnie od tego, czy szkoda powstała z jego winy.

W takiej sytuacji, jeśli bagaż zaginie, przewoźnik będzie musiał pokryć jego wartość. Możemy jednak liczyć się z potrzebą udokumentowania strat. Podobna, rozszerzona odpowiedzialność przewoźnika dotyczy przejazdu w wagonie sypialnym lub kuszetce.

Nie wszystkie rzeczy

Zgodnie z informacją podaną przez Urząd Transportu Kolejowego, z odpowiedzialności przewoźnika wyłączone są: utrata pieniędzy, papierów wartościowych i cennych przedmiotów, na przykład mających wartość naukową lub artystyczną.

Wyjątek stanowi sytuacja, gdy szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika.

Przykładowo, jeżeli obsługa wagonu sypialnego (choćby przez swoje niedbalstwo) pozwoli, by przedostały się do niego osoby trzecie i okradły podróżnych, przewoźnik będzie zobowiązany do pokrycia poniesionych przez pasażera strat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane