• rozwiń
    • WIG20 2352.57 -0.24%
    • WIG30 2678.06 -0.24%
    • WIG 59661.49 -0.34%
    • sWIG80 10960.98 -0.24%
    • mWIG40 4059.85 -0.28%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:08

Dostosuj

DLA FIRM

PARTNER SERWISU

Advertisement

Rząd szykuje zmiany w RODO. Banki: uniemożliwią ocenę zdolności kredytowej

Prezes NIK o sytuacji banków w ostatnich latach Odtwórz: Prezes NIK o sytuacji banków w ostatnich latach
Prezes NIK o sytuacji banków w ostatnich latach "Źródło: NIK"

Propozycje zmian prawnych związane z przepisami wdrażającymi RODO uniemożliwią bankom ocenę zdolności kredytowej i nie powinny być przyjęte - przekonywali członków sejmowej podkomisji przedstawiciele środowiska bankowego.

Chodzi o prace nad rządowym projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem stosowania rozporządzenia 2016/679, czyli przepisami wdrażającymi RODO (przepisy o ochronie danych osobowych) do poszczególnych ustaw. Przygotowanym przez resort cyfryzacji projektem zajmuje się podkomisja nadzwyczajna powołana przez Komisję Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka, do których skierowano projekt.

Proponowane zmiany w Prawie bankowym określają m.in. zamknięty katalog danych, które banki mogą wykorzystywać do oceny zdolności kredytowej klienta. Wśród nich jest m.in. wiek, płeć, zawód, wykształcenie, liczba osób w gospodarstwie domowym czy sytuacja finansowa). W ocenie środowisk bankowych katalog ten jest niewystarczający, by dokonać oceny zdolności kredytowej klienta.

Banki: za mało danych

- Kwestia zmian budzi istotne wątpliwości o charakterze fundamentalnym i krytycznym - przekonywał w środę posłów przedstawiciel Związku Banków Polskich Tadeusz Białek, podkreślając, że zastrzeżenia banków dotyczą kilku kwestii. 

Jak twierdził, zamknięty katalog danych do profilowania nie jest wymagany przez RODO i nie występuje nigdzie na świecie. Jego zdaniem wprowadzenie proponowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji przepisów doprowadzi do sytuacji, w której banki nie będą miały możliwości sięgnięcia do danych niezbędnych do oceny zdolności kredytowej, wskutek tego w szczególnych sytuacjach klient nie będzie mógł uzyskać kredytu, np. kredytu na leczenie.

W podobnym tonie wypowiadała się przedstawicielka Biura Informacji Kredytowej, która przestrzegała, że doprowadziłoby to do "destrukcji modeli scoringowych (dotyczących ustalenia zdolności kredytowej - red.) i ich stabilności". Wskazała, że w katalogu brakuje np. danych dotyczących liczby wniosków kredytowych składanych przez kredytobiorcę.

Przedstawiciele banków uważają też, że proponowane przepisy nie zapewniają wystarczających mechanizmów zapobiegających wyłudzeniom, bo np. nie pozwalają bankom na przetwarzanie danych o wyrokach skazujących.

Odrzucony wniosek

Tadeusz Białek z ZBP krytykował także propozycję wprowadzenia obowiązku wyjaśniania kredytobiorcy, dlaczego jego wniosek został odrzucony.

Ministerstwo Cyfryzacji zaproponowało, by banki i instytucje pożyczkowe miały obowiązek wyjaśnić klientowi powód odrzucenia jego wniosku kredytowego, ale tylko jeśli decyzja ta została podjęta w procesie w pełni zautomatyzowanym, przez tzw. algorytm.

Rozwiązanie to poparli przedstawiciele Fundacji Panoptykon, którzy przekonywali, iż obowiązek ten powinien zostać rozszerzony na wszystkie wnioski kredytowe. Jak mówiła Katarzyna Szymielewicz z Panoptykonu, w pełni zautomatyzowane decyzje dot. przyznania pożyczki i kredytu dotyczą tylko małych pożyczek, np. na zakup sprzętu AGD przez internet, natomiast rzeczywiście istotne wnioski, np. o kredyt hipoteczny podejmowane są w bardziej skomplikowanym procesie oceny zdolności kredytowej, w której uczestniczą również analitycy. Przekonywała, że proces profilowania potencjalnego kredytobiorcy jest dla niego nieprzejrzysty i niezrozumiały.

Stanowisko Panoptykonu poparli niektórzy członkowie komisji. - Trzeba stanąć po stronie słabszych, czyli konsumentów - mówił np. Tomasz Szymański (PO), argumentując, że ludzie nie wiedzą dokładnie, jakich kryteriów nie spełnili i co powinni zrobić, by poprawić swoją sytuację.

Podobnie Mirosław Suchoń z Nowoczesnej przekonywał, że rozszerzenie obowiązku uzasadniania odmowy udzielenia kredytu byłoby "elementem, którzy dla wielu Polaków byłby bardzo mocnym wsparciem".

Przedstawiciele resortu cyfryzacji nie chcieli jednak zgodzić się ani z argumentami banków, ani organizacji pozarządowych. Przekonywali, że był to temat, któremu poświęcono szczególną uwagę, ale "nie widzą przestrzeni", żeby wprowadzać zmiany, gdyż "zniszczyłoby to równowagę na rynku usług finansowych".

Ostatecznie członkowie podkomisji przychylili się do stanowiska MC, jednak jak zapowiadał jej przewodniczący, kwestia ta będzie jeszcze dyskutowana podczas posiedzenia połączonych komisji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
sobmar
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane