• rozwiń
    • WIG20 2338.20 +0.79%
    • WIG30 2671.62 +0.87%
    • WIG 59814.26 +0.78%
    • sWIG80 11575.73 +0.61%
    • mWIG40 4089.33 +0.89%

Ostatnia aktualizacja: 2019-02-15 17:15

Dostosuj

DLA FIRM

PARTNER SERWISU

Advertisement

Najgorsze dane z niemieckiego przemysłu od niemal dekady. Ryzyko dla Polski

Ukraińcy wybiorą Niemcy zamiast Polski? Opinia eksperta Odtwórz: Ukraińcy wybiorą Niemcy zamiast Polski? Opinia eksperta
Ukraińcy wybiorą Niemcy zamiast Polski? Opinia eksperta "Źródło: TVN24 BiS"

Fatalne dane z niemieckiej gospodarki. Produkcja przemysłowa zapikowała. Zamiast oczekiwanego delikatnego 0,3-proc. wzrostu w listopadzie odnotowano 1,9-procentowy spadek w porównaniu z październikiem. Złe wiadomości płynące od naszego zachodniego sąsiada mogą mieć poważne konsekwencje dla polskiej gospodarki.

Jeszcze bardziej alarmujące są dane dotyczące spadku produkcji przemysłowej w ujęciu rocznym - w porównaniu z listopadem odnotowano spadek aż o 4,7 proc., dużo większy niż oczekiwany przez ekspertów 0,8 proc. To najgłębszy spadek od 2009 roku, gdy Europa walczyła z kryzysem.


Groźba recesji

Za tak znaczną obniżkę odpowiedzialny jest w dużym stopniu przemysł motoryzacyjny, któremu wciąż czkawką odbija się afera z dieslami. Mimo wszystko tak złych danych nie można przypisywać tylko i wyłącznie jednemu czynnikowi. Zwłaszcza biorąc pod uwagę negatywne sygnały, które płynęły z niemieckiej gospodarki na przestrzeni ostatnich miesięcy - wyjaśnia główny analityk Cinkciarz.pl Marcin Lipka.

Negatywny wpływ na sytuację gospodarczą w strefie euro ma wojna handlowa na linii USA-Chiny, jak i nachodzący wielkimi krokami brexit oraz napięcia pomiędzy Komisją Europejską a walczącymi z 20-letnią stagnacją gospodarczą Włochami.

Przyjmuje się, że recesja ma miejsce, gdy PKB spada drugi kwartał z rzędu. W trzecim kwartale 2018 r. niemiecki PKB spadł o 0,2 proc.. Jest zatem ryzyko, że do naszych zachodnich sąsiadów zapuka formalna recesja.

Co z Polską?

Jaki to będzie mieć wpływ na Polskę? Najprawdopodobniej negatywny. Problemy głównego partnera handlowego zawsze wpływają niekorzystnie. Do Niemiec trafia 28 proc. eksportu, a udział importu wynosi 22,5 proc. Pamiętajmy też, że złoty jest silnie powiązany z euro. W rezultacie jeżeli waluta europejska będzie tracić, to w dół najprawdopodobniej pójdzie również złotówka.


- W przeszłości polska gospodarka reagowała z opóźnieniem na pogorszenie koniunktury w Niemczech, ew. spowolnienie tamże zaczynało się wcześniej. W Polsce cykl, dopalany inwestycjami publicznymi i konsumpcją, kręcił się dłużej - piszą analitycy mBanku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jethro
Ciekawe co zrobi PiS gdy przyjdzie kryzys. Jest teraz najlepsza koniunktura w gospodarce swiatowej od kilkudziesieciu lat, a PiS i tak podnosi podatki.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
piotr_bo
Ukraińcy w Niemczech bez języka niemieckiego będą mogli zatrudniać się w najgorszych pracach. Zarobi w Bawarii 1200e ale 600 wyda na dzień dobry na zakwaterowanie. Czy aby na pewno im się to opłaca?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane