Szpilki albo wypowiedzenie. Wielka Brytania walczy z dyskryminacją w pracy

Szpilki albo wypowiedzenie. Wielka Brytania walczy z dyskryminacją w pracy

Szpilki, określona fryzura, makijaż i strój to…dyskryminacja kobiet. Do takich wniosków dochodzą brytyjscy parlamentarzyści ze specjalnej komisji, która bada petycję. Podpisało się pod nią ponad 150 tysięcy osób. Sprawa zaczęła się od zwolnienia recepcjonistki, która odmówiła noszenia wysokich szpilek, wymaganych w jej firmie. Kobieta zainicjowała akcję, która odbiła się szerokim echem. Ostatecznych ustaleń jeszcze nie ma, ale część parlamentarzystów na Wyspach opowiada się nawet za karaniem firm, które swoimi wymaganiami odnośnie dress code’u mogą dyskryminować pracowników - zwłaszcza kobiety. Materiał z programu "24 Godziny" w TVN24 BiS.

Program "24 Godziny" od poniedziałku do piątku o 21.00 w TVN24 BiS.

Czytaj też Magazyn TVN24: Szpilki, bikini, płaca. Dyskryminacja

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Lysander
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
racjonalista w
Coś przesadzasz, kiedyś do wejścia na tzw dancing niezbędny był krawat - szatniarze je wypożyczali. Kobieta może być elegancka bez niezdrowych szpilek.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kiichigo
Pochodź trochę w wysokich szpilkach, to zrozumiesz problem. I nie takich posiadających kilka centymetrów, a kilkanaście.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.