• rozwiń
    • WIG20 2534.52 +0.25%
    • WIG30 2917.02 +0.33%
    • WIG 65435.72 +0.18%
    • sWIG80 14753.52 -0.36%
    • mWIG40 4960.70 +0.24%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rząd PiS

Morawiecki w USA. "Nasz rząd przyciąga inwestycje"

Morawiecki w Stanach Zjednoczonych. Chce przyciągnąć inwestorów do Polski "Źródło: tvn24bis"

Wicepremier Mateusz Morawiecki odwiedza Stany Zjednoczone, gdzie spotka się z przedstawicielami m.in. Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego oraz amerykańskiego biznesu. - Nasz rząd przyciąga inwestycje do Polski. Mam szereg spotkań, które mam nadzieję i tym razem skończą się podpisaniem kontraktów - mówił Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki, jako gubernator MFW z ramienia Polski, będzie uczestniczył w spotkaniach z udziałem ministrów finansów i prezesów banków centralnych 189 krajów należących do Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i Banku Światowego (BŚ). Ich tematem będą wyzwania, które stoją przed globalną gospodarką, perspektywy zrównoważonego i stabilnego wzrostu gospodarczego, walka z ubóstwem, wspieranie rozwoju regionalnego. 

Ściąganie inwestorów

W programie wizyty wicepremiera Morawieckiego w USA, są też spotkania z przedstawicielami świata biznesu i nauki.

- Mam szereg spotkań z inwestorami i wieloma przedstawicielami amerykańskiego biznesu. Mam nadzieję, że obecność tutaj będzie owocna i skończy się podpisaniem kontraktów, czy zakończeniem negocjacji w niektórych obszarach - mówił Morawiecki i dodał, że jego poprzednie wizyty w Stanach Zjednoczonych były owocne i kończyły się ściągnięciem do Polski zagranicznych inwestorów.

- Zarówno Goldman Sachs, jak i JP Morgan potwierdziły już swoją obecność w Polsce, więc teraz też będzie biznesowo i będą to na pewno ważne rozmowy. (…) Nasz rząd przyciąga inwestycje na tzw. greenfield, czyli świeże, zielone pole. Niczego nie wyprzedajemy, co było błędem III RP, tylko przyciągamy inwestorów. A inwestycja JP Morgan pokazuje, że Polska jest krajem pełnym okazji inwestycyjnych i który wygrał ten wyścig, bo również Niemcy chciały mieć tego inwestora - dodał wicepremier.

Rozwój LOT-u

Morawiecki mówił, że jego wizyta w Stanach Zjednoczonych ma też związek z rozbudową współpracy LOT-u z Boeingiem.

- LOT jest takim symbolem przedsiębiorstwa, które przez naszych poprzedników była skazana na sprzedaż innym wielkim liniom. Przejęliśmy firmę w bardzo złym stanie, zadłużoną, która już otrzymała 800 mln złotych pomocy publicznej. Dziś jest to firma, która odnosi zyski, kupuje nowe samoloty i przymierza się do tego, aby tworzyć nową grupę i proponuje naszym bratankom Węgrom, żeby loty z Budapesztu były wykonywane do Stanów Zjednoczonych - mówił Morawiecki.

Morawiecki był też pytany o przyszłość polskiego przemysłu motoryzacyjnego, który zdaniem wicepremiera odbudowuje się.

- Trochę w innym kształcie niż byśmy sobie tego życzyli, bo nie mamy polskiej marki. Ale ewolucja tego przemysłu zaprowadziła nas do takiego miejsca, gdzie na powrót taką markę będziemy budować. Już dziś mogę powiedzieć, że ten rok będzie rokiem rekordowego eksportu polskiego przemysłu samochodowego. Jesteśmy poddostawcą i dostawcą głównych części - mówił Morawiecki i dodał, że polski rząd ogłosił strategię elektromobilności półtora roku temu, bo to przyszłość motoryzacji.

- Nic sobie nie robiliśmy z tych uśmiechów i drwin, którymi nas poczęstowano. Dziś widzimy, że to była bardzo dobra strategia i wierzę, że samochody elektryczne będą jeździć po Polsce i po całej Europie, tak jak już dziś jeżdżą autobusy elektryczne. Wielkie europejskie miasta opierają się o transport autobusowy. Za 10 lat wszystkie autobusy w Europie będą jeździć z napędem elektrycznym, a Polska już dziś ma trzech producentów autobusów elektrycznych - dodał.

Gaz i handel

Morawiecki mówił również, że Polska ma szansę stać się tzw. hubem gazowym dla Stanów Zjednoczonych.
- Europa importuje 188 mld metrów sześciennych gazu, USA dopuściły eksport 180 mld metrów sześciennych gazu, a z Gazpromu, z Rosji Europa importuje łącznie 180 mld sześciennych gazu. My, poprzez terminale i amerykański gaz możemy poważnie zagrozić głównemu surowcowi Rosji - mówił Morawiecki.

Wicepremier skomentował też prace nad projektem ograniczenia handlu w niedziele. Jego zdaniem wpływ takiej regulacji na PKB będzie niewielki.

- Według różnych badań wpływ na PKB waha się od 0 do minus 0,1-0,2 proc. Myślę, że to rozwiązanie jest potrzebne, bo to było zobowiązanie przedwyborcze - mówił Morawiecki.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane