• rozwiń
    • WIG20 2466.76 -0.08%
    • WIG30 2854.94 -0.19%
    • WIG 64120.82 -0.14%
    • sWIG80 15118.56 -0.10%
    • mWIG40 4904.32 -0.54%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:30

Dostosuj

Londyn "chce, by obywatele Unii pozostali" po brexicie

Tillerson odwiedził Londyn "Źródło: Reuters"

Ochrona ich praw jest naszym priorytetem - napisał wiceminister spraw wewnętrznych odpowiedzialny za migrację Brandon Lewis w artykule dla dziennika "The Times".

Komentarz został opublikowany przed zaplanowanym na środowy wieczór wielotysięcznym protestem w Londynie przeciwko brakowi gwarancji dalszego respektowania praw nabytych przez ponad 3,3 mln Europejczyków mieszkających w Wielkiej Brytanii, w tym miliona Polaków.

Co dalej?

Minister zaznaczył, że "od ubiegłorocznego referendum osobiście rozmawiał z wieloma obywatelami UE, którzy obawiają się o swoją przyszłość w Wielkiej Brytanii".

Jak ocenił, imigranci mają "olbrzymi, pozytywny wpływ na społeczeństwo, gospodarkę i kulturę Wielkiej Brytanii" oraz "przywieźli ze sobą pomysły, innowacje i umiejętności, na których polegają nasi pracodawcy i nasze przedsiębiorstwa, od uniwersytetów przez farmy po instytucje finansowe".

"Od czasu referendum premier (Theresa May), minister spraw wewnętrznych (Amber Rudd) i ja jasno mówiliśmy, że chcemy, by mieszkający w Wielkiej Brytanii obywatele UE tu pozostali, a ochrona ich praw jest naszym priorytetem" - napisał wiceszef MSW.

Propozycja Londynu

Lewis przypomniał, że w czerwcu rząd przedstawił w tej sprawie propozycję, która "potwierdziła, że nikt mieszkający tu zgodnie z prawem nie będzie zmuszony do opuszczenia kraju po jego wyjściu z UE oraz że (obywatele UE) będą mieli czas na złożenie wniosku o pozostanie" w Wielkiej Brytanii. "Chcemy, żebyście zostali" - powtórzył.

Jednocześnie dodał, że "obywatele UE, którzy zamieszkali tutaj przed nieustaloną jeszcze datą graniczną i którzy otrzymają status 'osoby osiedlonej', będą traktowani w kwestii dostępu do systemu edukacji, zdrowia, zasiłków i emerytur tak, jakby byli Brytyjczykami". "Naszym celem jest, by obywatele UE mogli żyć w tym kraju tak, jak do tej pory" - podkreślił.

Lewis zaznaczył jednak, że wszelkie ustalenia w tej sprawie wymagają jednocześnie uznania praw ponad miliona Brytyjczyków mieszkających w 27 państwach członkowskich UE.

Negocjacje

Jak dodał, od rozpoczęcia w czerwcu negocjacji w sprawie brexitu obie strony porozumiały się m.in. w kwestii dostępu do służby zdrowia, wzajemnego uznawania kwalifikacji zawodowych oraz statusu pracowników delegowanych. "Robimy wszystko, co możemy, aby osiągnąć ostateczne porozumienie w tej sprawie na jak najwcześniejszym etapie rozmów" - zapewnił.

Wielka Brytania rozpoczęła procedurę wyjścia z Unii Europejskiej 29 marca i powinna opuścić Wspólnotę do końca marca 2019 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane