• rozwiń
    • WIG20 2326.28 -1.38%
    • WIG30 2676.48 -1.32%
    • WIG 60907.75 -1.02%
    • sWIG80 16264.78 -0.08%
    • mWIG40 4837.35 -0.59%

Ostatnia aktualizacja: 2017-05-26 17:15

Dostosuj

Temat: Grecki dramat

Rosati: Cipras zrujnował zaufanie między Grecją a strefą euro

Rosati: Cipras zrujnował zaufanie między Grecją a strefą euro Odtwórz: Rosati: Cipras zrujnował zaufanie między Grecją a strefą euro
Foto: TVN24 Biznes i Świat | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Gościem programu "Świat" był Dariusz Rosati | Video: Rosati: Cipras zrujnował zaufanie między Grecją a strefą euro

- Na miejscu szefów państw UE nie zaufałbym Ciprasowi. A w stosunkach między państwami ono jest ważne podczas negocjacji. W którymś momencie podpisuje się wiążące dokumenty, tymczasem grecki przywódca zrujnował zaufanie między Atenami a państwami strefy euro - ocenił w programie "Świat" w TVN24 Biznes i Świat eurodeputowany PO Dariusz Rosati. Były minister spraw zagranicznych wątpi, że Ateny wprowadzą reformy, których wymagają ich wierzyciele.

Jego zdaniem premier Grecji "mówiąc co innego w Brukseli, a co innego w Atenach" przyczynił się do zrujnowania zaufania, jakim obdarzali Grecję wierzyciele. - Uzgadniał pewne rzeczy z liderami europejskimi, a potem oskarżał ich o terroryzm i szantaż. Liderzy europejscy nie mają do niego za grosz zaufania. Jest to jednak demokratycznie wybrany premier Grecji i tylko z nim mogą się w tej chwili toczyć rozmowy - podkreślił prof. Rosati.

- Przez parę miesięcy byliśmy świadkami tworzenia nierealnej rzeczywistości, w której dalej można wydawać pieniądze a jednocześnie domagać się pomocy. W której można łamać wszystkie reguły strefy euro i jednocześnie w niej pozostać. Większość Greków uległa tej propagandzie - dodał.

Przelicytował?

Według Rosatiego Cipras "liczył na to, że wymusi na krajach europejskich pójście na dalsze ustępstwa i na umorzenie długu". - Na to nie było zgody, być może głównie dlatego, że on tak arogancko negocjował - ocenił eurodeputowany PO.

Dodał, że jego zdaniem istnieje duże ryzyko, iż Grecja nie zacznie realizować uzgodnionych reform. - Widzę ogromne ryzyko, że za trzy miesiące znowu będziemy w podobnej sytuacji. Że Grecja nie wprowadzi uzgodnionych posunięć, że sytuacja tam się pogorszy i trzeba będzie wyciągać coraz więcej pieniędzy. Ze strony Grecji nie ma rzetelnej chęci przeprowadzenia zmian, o które chodzi - podkreślił.

- Oferta jest na stole. Jeśli ona nie zostanie przyjęta, to Grecja musi się przygotować do wyjścia ze strefy euro. Dlatego, że zabraknie pieniędzy w Grecji i żeby ratować sektor bankowy trzeba będzie wprowadzić zastępczą walutę. To będzie pierwszy krok do wyjścia ze strefy euro. Formalnie Grecja może jeszcze długo być w strefie euro, ale de facto będzie musiała posługiwać się swoim pieniądzem - dodał.

Frankowicze i pomoc

Dariusz Rosati odniósł się też do kwestii pomocy dla frankowiczów. Skomentował propozycję składaną przez PiS, która mówi o przewalutowaniu kredytów po kursie, po którym były zaciągane. Zdaniem Rosatiego spowodowałoby to katastrofę polskiego systemu bankowego, który dziś jest stabilny. Upadłoby przez to kilka banków, a koszty ponieśliby podatnicy.

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane