• rozwiń
    • WIG20 2234.82 -0.02%
    • WIG30 2577.69 -0.08%
    • WIG 59069.56 -0.04%
    • sWIG80 16371.47 +0.32%
    • mWIG40 4795.92 -0.23%

Ostatnia aktualizacja: 2017-03-24 17:15

Dostosuj

Imperium Playboya na sprzedaż

Foto: Storms Media Group Foto: Imperium Playboya pójdzie na sprzedaż?

Koncern Playboy Enterprises bada możliwość sprzedaży amerykańskiej grupy serwującej rozrywkę dla dorosłych - donosi BBC.

Wartość imperium Playboya może sięgać nawet ponad 500 mln dol., jak donoszą źródła cytowane przez takie tytuły, jak „Wall Street Journal” czy „Financial Times”.



Pomysł sprzedaży nadchodzi po wydaniu decyzji o zaprzestaniu publikowania nagich zdjęć.  Wyniki sprzedażowe spadły do blisko 800 tys. w zeszłym roku. Jeszcze w 1975 roku sprzedawano aż 5,6 mln egzemplarzy.

Do tej pory procesem sprzedażowym zarządzał bank inwestycyjny Moelis&Co, jednak został od tego odsunięty.

Ikoniczne pismo

Magazyn „Playboy” został założony w 1953 roku przez Hugh Hefnera. Na premierowej rozkładówce pojawiła się wówczas Marilyn Monroe, która wystąpiła  w roli „Playmate miesiąca”.
Pomysł szybko przerodził się w ikoniczną markę, a logo króliczka zostało wykorzystane w wielu branżach, takich jak kluby i restauracje.

Od czasu gdy Hugh Hefner wraz z firmą inwestycyjną Rizvi Traverse Management w 2011 roku przejął firmę w swoje prywatne ręce, jej wyniki finansowe przestały być tak łatwo dostępne.

W ramach tej umowy, wartość Playboya została wyceniona na ok. 207 mln dol.

Rezydencja Hefnera też na sprzedaż

Doniesienia  o sprzedaży całego koncernu „Playboya”  nadeszły po tym, jak w styczniu dom Hefnera został wystawiony na sprzedaż.

Cena wywoławcza znanej z hucznych imprez rezydencji The Playboy Mansion sięga 200 mln dol. Obejmuje także dożywotnią dzierżawę aksamitnego płaszcza, który ubierał Hugh Hefner.
Jeśli zostanie sprzedana za tę cenę, nieruchomość z Los Angeles stanie się jedną z najdroższych, prywatnych rezydencji w Stanach Zjednoczonych.

Bardziej "stonowany"

Flagowy magazyn coraz bardziej trudzi się, by przyciągnąć prenumeratorów i reklamodawców, po tym, jak zrezygnował z publikowania nagich zdjęć.

Prezes „Playboya” Scott Flanders przyznał, że zmiana strategii firmy wiąże się z niemożnością konkurowania z darmową pornografią dostępną w internecie. Od tego czasu treści i obrazy w magazynie są bardziej „stonowane”.

Szacuje się, że przemysł wydawniczy w ciągu kolejnych czterech lat może stracić nawet 5 mld dol. dochodów z tytułu sprzedaży reklam.

Z powodu ciszy referendalnej forum zostało wyłączone

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane