• rozwiń
    • WIG20 2256.01 +0.22%
    • WIG30 2613.14 +0.21%
    • WIG 59583.89 +0.22%
    • sWIG80 15835.13 +0.45%
    • mWIG40 4906.88 +0.14%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Chiny

Chińczycy kupią port w Pireusie. Jest zgoda Aten

Chińczycy kupią port w Pireusie. Jest zgoda Aten
Foto: Wikipedia (CC BY-SA 3.0) Foto: Jak zapewnił wicepremier Grecji Janis Dragasakis, Ateny zgodzą się na sprzedaż chińskiemu koncernowi Cosco Group udziałów w porcie w Pireusie

Jak zapewnił wicepremier Grecji Janis Dragasakis, Ateny zgodzą się na sprzedaż chińskiemu koncernowi Cosco Group udziałów w porcie w Pireusie. Do transakcji ma dojść “w ciągu najbliższych tygodni”.

O decyzji greckiego rządu, Dragasakis poinformował w rozmowie z chińską agencją Xinhua.

Zmiana frontu

Lewicowo-narodowy rząd w Grecji zaraz po przejęciu władzy w styczniu zapewniał, że zatrzyma proces sprzedaży państwowych przedsiębiorstw, czyli także udziałów w porcie w Pireusie. Teraz jednak obserwujemy zmianę polityki.

Uważa się, że taka decyzja rządu Aleksisa Ciprasa podyktowana jest coraz większym ryzykiem niewypłacalności Grecji.

Pomoc

W piątek, rząd przekazał swym kredytodawcom oczekiwaną od dawna listę reform, obiecując niewielką nadwyżkę budżetową w tym roku. Grecy mają nadzieję, że pozwoli to odblokować pilnie potrzebne środki finansowe z Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

Grecja, która została uratowana przed bankructwem przez pożyczki od państw strefy euro i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w ostatnich tygodniach znów stanęła na skraju zapaści finansowej. Pod koniec lutego Ateny wystąpiły o przedłużenie programu pomocowego, ale prace, które miałby umożliwić wypłatę funduszy Grekom, opóźniały się.

Warunek jest jasny

Eurogrupa i Europejski Bank Centralny postawiły sprawę jasno: warunkiem wypłacenia 7,2 mld euro, czyli kolejnej transzy z pakietu pomocowego dla Aten, jest przedstawienie, a następnie wdrożenie gruntownych i skutecznych reform gospodarczych oraz poddanie ich ocenie kredytodawców. Jeżeli nie nastąpi to szybko, to pod koniec kwietnia Grecja może stać się niewypłacalna.

Według Reutersa, powołującego się na anonimową osobistość oficjalną ze strefy euro, Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy jeszcze w piątek zaczną omawiać przedstawioną przez Grecję listę. Natomiast według źródeł w Atenach analizowanie listy ma się rozpocząć w sobotę.

Reuters pisze, że źródła w Atenach nie sprecyzowały, czy najnowsza lista zawiera dalej idące programy niż poprzednia lista siedmiu reform, dotyczących m.in. walki z uchylaniem się od płacenia podatków, a także przedsięwzięć mających poprawić sytuację w sektorze publicznym; ta poprzednia lista nie zrobiła większego wrażenia na kredytodawcach.

Jakie reformy?

Na nowej liście znalazły się przedsięwzięcia mające zwiększyć w tym roku wpływy do budżetu państwa o 3 miliardy euro, natomiast nie ma na niej takich środków jak cięcia płac czy emerytur - ujawnił jeden z przedstawicieli greckich władz.

Według tego źródła pierwotna nadwyżka budżetowa w Grecji (bez uwzględnienia odsetek od zadłużenia) ma wynieść 1,5 proc., a wzrost gospodarczy 1,4 proc.

Rząd premiera Aleksisa Ciprasa zapowiadał wcześniej, że na liście reform znajdą się działania mające poprawić nastroje inwestorów i zwiększyć wpływy podatkowe. Zapowiadano też reformę sądownictwa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane