• rozwiń
    • WIG20 2377.28 +0.74%
    • WIG30 2763.20 +0.79%
    • WIG 62423.94 +0.60%
    • sWIG80 15396.70 +0.20%
    • mWIG40 4887.72 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Eurogrupa bez większego postępu w rozmowach z Grecją

Eurogrupa bez większego postępu w rozmowach z Grecją
Foto: Shutterstock Foto: Eurogrupa bez większego postępu w rozmowach z Grecją

Ministrowie finansów państw strefy euro uzgodnili w poniedziałek, że w nadchodzących dniach w Brukseli odbędą się kolejne rozmowy ws. wymaganych przez kredytodawców reform, jakie ma przeprowadzić grecki rząd, aby odblokować dostęp do kolejnej transzy pomocy.

Zgodnie z przewidywaniami i nieoficjalnymi informacjami kredytodawcy i rząd w Atenach są nadal podzieleni ws. warunków, które mogłyby umożliwić zakończenie drugiego przeglądu realizacji programu pomocowego. Krok ten, który oznacza zgodę co do przeprowadzenia odpowiednich reform, dałby zielone światło dla wypłaty kolejnej pożyczki międzynarodowej pomocy dla Aten.

Grecja bez pieniędzy

Rokowania nie idą najlepiej, bo Grecja ma na razie pieniądze. Najbliższa duża rata 7,5 miliarda euro, na jaką rząd w Atenach będzie potrzebował pieniędzy od kredytodawców, ma być spłacona dopiero w lipcu.

- Wykonano dużo pracy i dokonano postępu, ale pozostały problemy. (...) Uzgodniliśmy, że rozmowy dalej będą się toczyć, zostaną zintensyfikowane w najbliższych dniach w Brukseli - powiedział na konferencji prasowej po spotkaniu ministrów finansów państw strefy euro szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem.

Rozmowy

Jeśli rozmowy na poziomie ekspertów przyniosłyby przełom, to na kolejnym spotkaniu eurolandu, które zaplanowano na 7 kwietnia, możliwa byłaby polityczna dyskusja i ewentualne porozumienie umożliwiające wypłatę środków Atenom. "Nie ma obietnicy, że do tego czasu cała praca zostanie wykonana" - zastrzegł Dijsselbloem.

Unijny komisarz ds. gospodarczych i finansowych Pierre Moscovici przekonywał, że mimo iż nie ma konkretnego wyniku, dyskusja ws. Grecji była użyteczna. Jak zaznaczył, udało się dzięki niej wyjaśnić, kiedy i jakie są następne etapy prac w kolejnych dniach i tygodniach.

- Pozostało kilka spraw: emerytury, rynek pracy, ale wszyscy są świadomi, że misja (przedstawicieli kredytodawców - red.) do Aten była pozytywna i przyniosła postęp - zaznaczył komisarz.

Konsekwencje

Jak dodał, wszyscy zgodzili się, że opóźnienia w pracach byłyby bardzo szkodliwe i poważyłyby zaufanie inwestorów i konsumentów, co mogłoby się negatywnie odbić na kruchym ożywieniu gospodarczym Grecji.

Reforma rynku pracy i emerytur wywołuje w Grecji duży opór, jednak bez tego wierzyciele Grecji, czyli euroland, MFW i Europejski Bank Centralny, nie zgadzają się na wypłatę kolejnej transzy pomocy. Kredytodawcy oczekują m.in. uelastycznienia prawa pracy, by ułatwić zwalnianie pracowników.

Poddawany presji społecznej rząd Aleksisa Ciprasa odmawia zgody na nowe kroki oszczędnościowe, co powoduje klincz w rozmowach. Od początku kryzysu w 2010 r. greckie emerytury były obniżane już 11 razy, a rządząca obecnie w Grecji partia Syriza szła do wyborów z hasłem zerwania z polityką oszczędności i renegocjowania warunków pomocy.

Jeśli do 7 kwietnia nie uda się wypracować porozumienia, kolejne, regularne spotkanie eurogrupy, na którym będzie możliwość omówienia tej kwestii na poziomie politycznym, odbędzie się dopiero 22 maja.

Grecja jest zależna od pomocy międzynarodowych kredytodawców od 2010 roku. Obecny program pomocowy - z pakietu, którego łączna wartość wynosi do 86 mld euro - jest już trzecim z kolei.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane