• rozwiń
    • WIG20 2443.34 -0.40%
    • WIG30 2828.80 -0.48%
    • WIG 63700.76 -0.31%
    • sWIG80 15052.09 -0.33%
    • mWIG40 4911.84 -0.10%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: G20

Ivanka Trump zastąpiła prezydenta. "Są pewne rzeczy, które są święte"

Dyplomatyczna wpadka Ivanki Trump? "Niedopuszczalny skandal" "Źródło: tvn24bis"

Ivanka Trump, córka prezydenta USA Donalda Trumpa, zastąpiła go przy stole obrad podczas sesji roboczej szczytu G20. - To skandal i zachowanie niedopuszczalne. Stół jest zarezerwowany dla głów państw i przewodniczących delegacji - ocenił w TVN24 BiS dr Janusz Sibora, znawca protokołu dyplomatycznego.

Znawca protokołu dyplomatycznego i historyk dyplomacji dr Janusz Sibora skomentował na antenie TVN24 BiS zajęcie przez Ivankę Trump miejsca swojego ojca Donalda Trumpa, prezydenta Stanów Zjednoczonych przy stole obrad na szczycie G20. Jego zdaniem takie zachowanie jest "skandalem" i jest "niedopuszczalne".

Symbol stołu

- W dyplomacji są pewne rzeczy, które są święte. Stół jest w dyplomacji symbolem władzy i nośnikiem idei. To (zachowanie Ivanki Trump - red.) oczywiście jest skandal i niedopuszczalne. Nie znam przypadku, kiedy np. Władimir Putin odszedłby od stołu, a jego miejsce zająłby Siergiej Ławrow. Pamiętajmy, że stół jest zarezerwowany dla głów państw i przewodniczących delegacji. Jest symbolem majestatu państwa - mówił dr Janusz Sibora i dodał, że spotkanie G20 to nie jest prywatnym spotkaniem.

- To nie przyjęcie weselne w drugiej jego części, gdzie zapominamy o planach stołu. Tutaj mówimy o największych tego świata. Jak musi się czuć głowa państwa Chin, czy przedstawiciel Japonii? Przecież to element jego prestiżu - dodał.

Gość TVN24 BiS mówił, że to, czego byliśmy świadkami na G20 jest "burzeniem dorobku cywilizacyjnego", który został wypracowany przed Kongresem wiedeńskim.

- Zajęcie przez doradcę miejsca przy stole głównym jest upokarzające dla tych, którzy siedzą obok. Któraś z tych głów państw mogła poczuć się urażona. Z delegacji amerykańskiej powinna przy stole usiąść osoba, która jest drugą w kolejności po prezydencie, czyli sekretarz stanu - wyjaśnił dr Sibora.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
szun
Powiem krótko bogaty rozdaje karty tak jak w życiu nas wszystkich. Trump miał do tego prawo tak jak nas gani szef i wiemy że niema racji .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Weobelek25
Trump ma wpadek już naście !!!! I raczej będzie dalej kompromitował swój Urząd !!! Dialog jest najważniejszy a on co robi ??? Olewka !!!! Brak szacunku !!!!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane