• rozwiń
    • WIG20 2406.11 -0.19%
    • WIG30 2767.82 -0.13%
    • WIG 62665.06 -0.08%
    • sWIG80 14705.88 +0.05%
    • mWIG40 4792.61 +0.09%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Zła wiadomość dla eurolandu: deflacja może być długa i szkodliwa

Zła wiadomość dla eurolandu: deflacja może być długa i szkodliwa
Foto: sxc.hu Foto: Według wstępnych danych opublikowanych w środę stopa inflacji w 18 krajach eurostrefy wyniosła w grudniu -0,2 proc. rdr. wobec +0,3 proc. rdr w listopadzie

Inflacja w eurostrefie może pozostać ujemna przez dłuższy czas i okazać się bardziej szkodliwa niż wcześniejsza z 2009 r., która utrzymywała się przez pięć miesięcy – ocenia bank Barclays Capital. Deflacja zwiększa co prawda siłę nabywczą ludności, co pobudza popyt wewnętrzny, ale niekoniecznie musi tak się stać przy stosunkowo wysokim obecnym bezrobociu. Poza tym, deflacja zwiększa obciążenie długiem, co jest niepomyślną wiadomością dla krajów południowej Europy usiłujących go skonsolidować.

Według wstępnych danych opublikowanych we środę stopa inflacji w 18 krajach eurostrefy wyniosła w grudniu -0,2 proc. rok do roku wobec +0,3 proc. rdr w listopadzie i celu inflacyjnego 2 proc. rdr. Konsensus rynkowy zakładał spadek do -0,1 proc. w ujęciu rocznym. W ocenie analityków odczyt ten nasili oczekiwania pod adresem EBC, by interweniował dla pobudzenia gospodarki.

Jak długo i ile?

Według analityków Barclays Capital ceny produktów finalnych płaconych przez konsumentów odzwierciedlają niskie ceny paliw, a co za tym idzie, niższe ceny żywności, alkoholu i tytoniu wskutek tańszego transportu, ale wielkość i czas trwania deflacji będą zależały także od kursu euro, które z początkiem 2015 r. straciło na wartości do dolara.

"Sądzimy, że wielkość deflacji będzie zależeć od potencjalnego wpływu niższego kursu euro na ceny towarów. Te z kolei będą funkcją zdolności sprzedawców detalicznych do przerzucenia rosnących ostatnio kosztów importu na ich klientów" – napisali analitycy.

Ceny żywności, alkoholu i tytoniu oraz dóbr przemysłowych trwałego użytku wzrosły w grudniu o 0,0 proc. rdr, energii spadły o -6,3 proc. rdr, usług wzrosły o 1,2 proc. Stopa inflacji bazowej z wyłączeniem energii, żywności, alkoholu i tytoniu wzrosła w grudniu do 0,8 proc. rdr z 0,7 proc. rdr w listopadzie.

Większy dług, większy kłopot

Deflacja zwiększa co prawda siłę nabywczą ludności, co pobudza popyt wewnętrzny, ale niekoniecznie musi tak się stać przy stosunkowo wysokim bezrobociu (11,5 proc. w grudniu, bez zmian w porównaniu z listopadem, jak wynika z osobnych danych ogłoszonych w czwartek), gdy gospodarka ma duże niewykorzystane moce produkcyjne.

Analitycy BC wskazują też, iż deflacja zwiększa obciążenie długiem, co jest niepomyślną wiadomością dla krajów południowej Europy usiłujących go skonsolidować.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Jas80
To bardzo dobra wiadomość dla ludzi a zła dla spekulantów finansowych. Pieniądze zwykłych ludzi, ich oszczędności nie stracą na wartości a tylko spekulanci finansowi i banki będą mieli mniejszą możliwość zarabiania na operacjach finansowych i produktach pochodnych.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
usmiech_prezesa
Sankcje dzialaja.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane