• rozwiń
    • WIG20 2630.37 +0.36%
    • WIG30 3017.46 +0.29%
    • WIG 67529.39 +0.33%
    • sWIG80 15042.04 -0.20%
    • mWIG40 5069.12 +0.49%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Polacy rzucili się na wcześniejsze emerytury. Nowe szacunki ZUS

"Jak z wizytą u dentysty". Na rewolucję emerytalną musimy poczekać "Źródło: TVN24 BiS"

We wrześniu wniosek o przyznanie emerytury złożyło 275,7 tys. osób, w tym 196,7 tys., które składały go po raz pierwszy - poinformował rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz. Zakład obsłużył we wrześniu 900,5 tys. klientów.

Wnioski o przejście na emeryturę według nowych zasad można składać od 1 września.

Nawet 331 tysięcy nowy emerytów

Rzecznik zaznaczył, że ZUS nie zmienił szacunków, ile osób w ostatnim kwartale tego roku może odejść na emeryturę. - Ta górna granica 331 tysięcy nadal jest i raczej nie przekroczymy jej. Powinniśmy być poniżej, z uwagi na fakt, że systematycznie spada liczba klientów, którzy się do nas zgłaszają - wyjaśniał.

Zwrócił uwagę, że w pierwszych dniach września oddziały ZUS odwiedziło dużo więcej klientów w porównaniu do poprzednich miesięcy. - W pierwszych dniach września mieliśmy prawie dwudziestokrotnie więcej wniosków niż normalnie - mówił. Andrusiewicz podkreślił jednak, że ZUS był przygotowany na obsłużenie większej liczby interesantów. - Mieliśmy zabezpieczonych dodatkowych pracowników, którzy mogliby to wspomóc. Mieliśmy dodatkowe punkty obsługi w tych pierwszych dniach, aby poradzić sobie z dużo większym natężeniem ruchu. Byliśmy przygotowani nawet na jeszcze większy ruch, niż odnotowaliśmy - oświadczył.

Ile wniosków?

Rzecznik powiedział, że z każdym dniem coraz mniej klientów odwiedza ZUS. - Wciąż nie jest to standardowa sytuacja jak w inne miesiące w roku. Przyjmując, że wpływa do nas obecnie średnio 8 tysięcy wniosków, a w ubiegłym roku było to 1,4 tysiąca, to jest różnica. Obsługa przebiega normalnie, średni czas oczekiwania w tej chwili to w granicach 7 minut - mówił.

Zwrócił uwagę, że ZUS przewiduje możliwość zwiększenia ruchu w oddziałach pod koniec października. - Nie wykluczamy tego, z uwagi na fakt, że część osób, która będzie chciała dostać za październik i emeryturę, i pensję, poczeka do końca tego miesiąca. Takie osoby, jeżeli złożą wniosek pod koniec października, będą miały wliczony ten miesiąc do emerytury - wyjaśniał Andrusiewicz.

1 października w życie wejdą przepisy, które przywracają wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jest to powrót do stanu sprzed reformy z 2012 r., która wprowadziła stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
andrzej_kozakd876
Nic konkretnego tylko % obiecanki żadnej stalej kwoty by móc się od naliczyć kwotę ,to jak z reklamy nowych firm obietnice i mowa o zysku,oszczędności bez ceny jednostkowej za KWh -tylko jakie kwoty musisz wniesc za ?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KP2015
Kopalnie zamykano bo były po prostu nierentowne.Angole nie mają ni jednej kopalni węgla i jakoś żyją i się rozwijają. Nasze górnictwo to studnia bez dna dla dotacji i dopłat.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jawotr
Tak się kończy polski wzrost gospodarczy.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Chyba upadek. Bo ze wzrostem to nie mieliśmy wiele wspólnego. Ciężko nazwać wzrostem zamykanie kopalń i innych zakładów.
  • 2
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane