• rozwiń
    • WIG20 2478.37 -0.43%
    • WIG30 2845.85 -0.63%
    • WIG 63658.52 -0.55%
    • sWIG80 14085.75 +0.23%
    • mWIG40 4807.26 -0.65%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:58

Dostosuj

Polska ma świetne wyniki, a są jeszcze lepsi. Ekonomiści: szczęki opadają

10.11.2017 | Nowa prognoza Komisji Europejskiej dla polskiego PKB. Eksperci: problem z inwestycjami "Źródło: Fakty TVN"

Wzrost gospodarczy w Polsce pozostaje na wysokim poziomie. W trzecim kwartale PKB wzrósł o 4,7 procent - podał w szybkim szacunku Główny Urząd Statystyczny. Komisja Europejska i Narodowy Bank Polski są zgodne, że dynamika PKB przekroczy w tym roku 4 procent. Jednak naszej gospodarce daleko do boomu Rumunii, której rozwój w trzecim kwartale roku przekroczył znacznie 8 procent.

Wysokiego wzrostu polskiej gospodarki spodziewali się analitycy, ale dane okazały się jeszcze lepsze.

"Spodziewamy się wzrostu dynamiki z 3,9 proc. r/r do 4,6 proc. r/r, widzimy ryzyko nieco wyższego wzrostu PKB (...). Obserwować będziemy odbicie inwestycji, których dynamika przekroczy 5 proc. r/r. Dalej jednak realizacja projektów publicznych pozostaje niższa niż w poprzedniej perspektywie budżetowej UE. Silniejszego odbicia oczekujemy w przyszłym roku" - napisali w komentarzu przed

publikacją GUS- u ekonomiści ING Banku Śląskiego.

Także ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego wskazuje na wyższy od oczekiwań wynik. Ocenia, że głównym motorem wzrostu pozostaje konsumpcja.

Wyżej od oczekiwań

- Odnotowane roczne tempo wzrostu jest najwyższe od końca 2011 roku - zauważa Piotr Dmitrowski, analityk BGK. - Zaznaczyć trzeba, że niezmiennie korzystne są uwarunkowania dla przyspieszenia wzrostu gospodarczego. Składa się na to połączenie silnego krajowego popytu konsumpcyjnego, ożywienia za granicą, zwłaszcza w strefie euro, oraz cykl inwestycyjny związany z większą absorpcją środków UE - dodaje.

Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek przyznaje, że to dane wyższe od oczekiwań rynkowych.

Kurtek ocenia, że na wzrost konsumpcji wpłynął przede wszystkim program "Rodzina 500 plus", a także dobra sytuacja na rynku pracy, która wymusiła wzrost płac.

Jej zdaniem istotnym czynnikiem był też wzrost inwestycji w sektorze publicznym, a także wzrost eksportu. - Zarówno popyt wewnętrzny, jak i popyt zewnętrzny powoduje, że nasza gospodarka rośnie w takim tempie - komentuje analityczka Banku Pocztowego.

Na podstawie trzech kwartałów można już dziś zakładać, że dynamika PKB w całym roku nie będzie mniejsza niż 4,3 proc., może nawet sięgnąć 4,4 proc. - ocenia Kurtek.

Zgodnie z poprzednimi danymi GUS, polska gospodarka w II kwartale rozwijała się w tempie 3,9 procent rok do roku w porównaniu ze wzrostem o 4 procent rok do roku w I kwartale.

Wysoki wzrost

Dane płynące z najszybciej rozwijających się krajów regionu zaskoczyły nawet najbardziej optymistycznych ekonomistów. Analitycy mBank Research dane o tym, że dynamika wzrostu PKB w Rumunii wyniosła 8,8 proc. skomentowali krótko: "Opadły nam szczęki".




Lepiej od Polski wypadły też Czechy, gdzie wzrost PKB w trzecim kwartale oszacowano na 5 procent rok do roku. Dla porównania, w ujęciu rocznym PKB Niemiec wzrósł w tym czasie o 2,8 procent - o czym poinformował we wtorek komunikacie Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. Ten wynik także uznawany jest za bardzo dobry.

Rozwój regionu

Tygodnik "The Economist" dodaje, że wzrost w całej UE powinien wynieść około 2,5 procent. To najwyższy wynik od 6 lat - przypomina brytyjski tygodnik.

Kraje Europy Środkowo-Wschodniej rozwijają się nawet szybciej. Komisja Europejska w ubiegłym tygodniu podała swoje prognozy PKB dla krajów tego regionu, które - dla każdego z osobna - grubo przekraczają 3 proc. PKB. KE obliczyła, że w 2017 roku polska gospodarka urośnie o 4,2 proc., węgierska o 3,7 proc., czeska o 4,3 proc., a rumuńska aż o 5,7 proc. PKB.

Polska wpisuje się w dobrą sytuację w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie "zatrudnienie dochodzi do prawie 100 procent, a pensje i konsumpcja rosną" - zauważa tygodnik.

Także w przyszłym roku Komisja Europejska spodziewa się, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej będą rozwijać się w tempie przekraczającym 3 proc. PKB. Wzrost gospodarczy w Polsce w 2018 roku wyniesie 3,8 procent PKB - wynika z przedstawionych w ubiegły czwartek jesiennych prognoz.




 

Rosnące zatrudnienie, niska inflacja

Co idzie w parze z rosnącym PKB dla czterech największych gospodarek Europy Środkowo- Wschodniej? Zatrudnienie w regionie dochodzi prawie do setki, płace rosną, a konsumpcja przyśpiesza - podaje "The Economist". "Paliwa gospodarkom dodaje także polityka fiskalna państw" - napisano w tygodniku.

Z analizy KE wynika, że w pierwszej części 2017 roku mieliśmy do czynienia w Polsce z silnym wzrostem konsumpcji i akumulacji zapasów, aktywność inwestycyjna była natomiast słaba. Głównym czynnikiem wpływającym na wzrost była prywatna konsumpcja wynikająca ze stałego wzrostu płac i zatrudnienia. Tak ma też pozostać w nadchodzących miesiącach. Dobrej sytuacji sprzyja też rekordowo wysoka pewność konsumentów co do najbliższej przyszłości.

Z drugiej strony, stopy procentowe wciąż pozostają na tym samym, zbliżonym do zera, poziomie. Wyjątkiem są Czechy, gdzie podniesiono je dwukrotnie w ostatnim roku. 

Jednak taka sytuacja nie może trwać wiecznie. Zgodnie z prognozami KE, coraz lepsza sytuacja na rynku pracy ma doprowadzić do przyspieszenia wzrostu cen, szczególnie w sektorze usług.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
nero21
"Spodziewamy się wzrostu dynamiki z 3,9 proc. r/r do 4,6 proc. r/r, widzimy ryzyko nieco wyższego wzrostu PKB (...). Morawiecki ...WRACAJCIE! Więc burmistrze miast EUROPY.....wysyłają....mu bezdomnych polaków z ulic
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wij8498
Balcerowicz by na to nie wpadł, że pieniądze o najbiedniejszych najbardziej dynamizują wzrost. Mogłoby być kilkanaście procent wzrostu, gdyby minimalne pensje były 3000 - 6000 pln netto zależnie od wykształcenia. Ekonomiści uważający inaczej to postacie z Moliera - ten sam stan wiedzy o tym co napędza wzrost PKB.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AntyKonus
Za poprzednich rządów Polska zawsze była na pierwszym miejscu teraz połowe tego co np w Rumunii i wielka radość :) Jak wtedy Polska była w ruinie to co jet teraz , zgliszcza , kompletny upadek , dno i 5 metrów mułu ?
  • 4
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andre_valenducq
BRAWO PIS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 2
  • 8
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Angry bull
Co na to wszyscy którzy twierdzili że Polska za PIS zbankrutuje już w 2016 roku?,że gospodarka runie i że inwestorzy od nas uciekną?,jest zupełnie odwrotnie i tym samym opozycja w oczach potencjalnego wyborcy stała się totalnie niewiarygodna.
  • 1
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
alik44
Wzrost PKB uzyskany jedynie przez zwiększenie środków na przeżarcie przy wyhamowaniu inwestycji skończy się szybciutko krachem. Nasze wnuki jeszcze będą płacić za ten "sukces".
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KP2015
Jak Polak ma jedną parę butów i kupi drugą to wzrost jest o 100%. Jak Niemiec ma 10 par i kupi jedenastą to wzrost tylko o 10%.
Ale jak podano w artykule obok ceny żywności, ubrań i czynszu wzrosły w tym roku o 6%. Państwo i rządzący coraz bogatsi ale obywatele coraz biedniejsi.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane