• rozwiń
    • WIG20 2453.15 -1.11%
    • WIG30 2842.43 -0.97%
    • WIG 63895.84 -0.78%
    • sWIG80 15101.67 -0.16%
    • mWIG40 4916.80 -0.16%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Setki nowych miejsc pracy. Niemiecki koncern otwiera dwie fabryki

Morawiecki o reparacjach: zamieszania polityczne tworzą pytania o inwestycje "Źródło: TVN24 BiS"

Koncern BSH Bosch Siemens Hausgeraete w czwartek oficjalne otworzył we Wrocławiu dwie fabryki: piekarników i lodówek. Obecnie w zakładach pracuje 400 osób, a docelowo firma chce tam zatrudnić 1,3 tys. W rozwój fabryk zainwestowano 500 mln zł.

Fabryki powstały na bazie aktywów po upadłym przedsiębiorstwie FagorMastercook, które kupił BSH. To łącznie ponad 18 ha, na których są hale produkcyjne.

Jak powiedział Dariusz Bogacz z biura prasowego BSH Bosch Siemens Hausgeraete, w obu zakładach docelowo będzie produkowanych około 2 mln sztuk sprzętu AGD rocznie. Będą to produkty marek Bosch oraz Siemens. Piekarniki i lodówki trafią na rynek polski, ale przede wszystkim do państw Europy Zachodniej. Eksport w tym wypadku wyniesie około 90 proc. produkcji.

Sprzedaż fabryki

W sprzedaży wrocławskich zakładów niemieckiej firmie przez kilka miesięcy trwał impas. Na sprzedaż zgodziła się rada wierzycieli oraz wrocławski sąd gospodarczy, ale umowy nie chciała podpisać syndyk Teresa Kalisz. Czterokrotnie odmówiła podpisania przedwstępnej umowy sprzedaży, ponieważ uznała, że oferta kupna za 90 mln zł - złożona przez BSH Bosch Siemens - jest "skrajnie niekorzystna".

Ostatecznie po kilku miesiącach sąd odsunął syndyk od postępowania związanego ze sprzedażą fabryki i wyznaczył zastępcę, który zgodził się na podpisanie umowy.

Minimalna cena, za jaką wrocławski sąd gospodarczy zgodził się w czerwcu 2014 r. sprzedać fabrykę, wynosiła 270 mln zł. Do przetargu nie przystąpił jednak żaden oferent, dlatego w październiku rada wierzycieli wyraziła zgodę na sprzedaż poprzez negocjacje cenowe. Wówczas tylko firma Bosch Siemens wpłaciła wadium i przystąpiła do tego postępowania. Ostatecznie  zapłaciła w 2015 r. za upadłe wrocławskie zakłady FagorMastercook 90 mln zł.

Upadłe zakłady

Problemy FagorMastercook rozpoczęły się wraz ze wstrzymaniem produkcji na początku października 2013 r. Było to związane z kłopotami finansowymi, które przeżywała wówczas hiszpańska spółka-matka - Fagor Electrodomesticos. Zarówno wrocławska fabryka, jak i jej hiszpański partner złożyły wnioski o upadłość układową w sądzie w San Sebastian, które zostały pozytywnie rozpatrzone. Pracę we wrocławskiej fabryce straciło ponad 800 osób.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane