• rozwiń
    • WIG20 2599.90 +0.34%
    • WIG30 2982.69 +0.52%
    • WIG 66651.31 +0.32%
    • sWIG80 14986.95 -0.57%
    • mWIG40 4966.68 +0.72%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:03

Dostosuj

Sejm uchwalił kontrowersyjną ustawę. "PiS wygrał z wiatrakami"

Sejm uchwalił kontrowersyjną ustawę. "PiS wygrał z wiatrakami"
Foto: Shutterstock Foto: Zdaniem autorów ustawa przyczyni się do uregulowania zasad lokalizowania elektrowni wiatrowych na terytorium Polski

Sejm uchwalił w piątek ustawę o inwestycjach dotyczących elektrowni wiatrowych wraz z przepisem, by wiatraki stawiano w odległości od domów nie mniejszej niż 10-krotność wysokości tych instalacji. Zdaniem opozycji nowe przepisy całkowicie zablokują rozwój energetyki wiatrowej w Polsce.

Za ustawą głosowało 239 posłów, przeciw było 147, wstrzymało się 16. Projekt był autorstwa posłów PiS.

Zdaniem autorów ustawa przyczyni się do uregulowania zasad lokalizowania elektrowni wiatrowych na terytorium Polski.

Kontrowersje

W projekcie największe kontrowersje wzbudził zapis, że farmy wiatrowe nie będą mogły powstawać w mniejszej odległości od budynków mieszkalnych niż 10-krotność ich wysokości wraz z wirnikiem i łopatami. W praktyce to 1,5-2 km. Zdaniem klubów opozycyjnych przyjęcie tego przepisu doprowadzi do całkowitego zahamowania rozwoju energetyki wiatrowej.

Ta sama odległość miałaby być zachowana przy budowie nowych wiatraków przy granicach m.in. parków narodowych, rezerwatów, parków krajobrazowych, obszarów Natura 2000. Istniejące wiatraki, które nie spełniają kryterium odległości, nie mogłyby być rozbudowywane, dopuszczalny ma być jedynie ich remont i prace niezbędne do eksploatacji. Ponadto lokalizacja elektrowni wiatrowej byłaby możliwa tylko na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Ustawa prowadzi też do wzrostu opłat za eksploatację wiatraków. Jednocześnie zakłada, że można będzie rozbudowywać lub przebudowywać domy, znajdujące się w najbliższym sąsiedztwie wiatraków, jeśli pozwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Tym niemniej przedstawiciele opozycji przekonywali, że przyjęte zapisy uniemożliwią budowę nowych domów w sąsiedztwie wiatraków.

Mikst energetyczny według polityków

Jeden z autorów projektu Bogdan Rzońca (PiS) przekonywał przed głosowaniami, że ustawa nie hamuje energetyki wiatrowej, tylko wprowadza niezbędne regulacje, zaś najlepszą formą rozwoju energetyki jest "mikst energetyczny" różnych źródeł.

- Za tą ustawą stoi polski węgiel - replikował Michał Stasiński (Nowoczesna). - Wasz mikst energetyczny to jest po pierwsze węgiel, po drugie węgiel i po trzecie węgiel - zwracał się do PiS.

- Nikomu nie udało się wygrać z wiatrakami, ale PiS-owi się udaje - dodał Mieczysław Kasprzyk (PSL).

- Rok po roku dopłacamy do energii odnawialnej - przekonywała przed głosowaniem szefowa MEN Anna Zalewska, tłumacząc, że wiele lat zajmowała się energią odnawialną. - Niech państwo przekonują tych, którzy muszą żyć pod złomem - zwróciła się do opozycji. I nie grozi nam, czym groziła opozycja, że w 2020 roku nie osiągniemy wymaganego przez UE poziomu 15 proc. energii ze źródeł odnawialnych, bo dzisiaj mamy już 12 proc.

OZE zmniejsza PKB?

Minister energii Krzysztof Tchórzewski dodawał, że gdybyśmy mieli rozwijać jeszcze szybciej energię odnawialną, musielibyśmy dopłacać do tego kolejne miliardy złotych. - Przez to szaleństwo energii odnawialnej zmniejszamy sobie PKB - przekonywał.

Z projektu ostatecznie wykreślono zapisy dotyczące zasad notyfikacji technicznej wiatraków. Projekt przewidywał np. maksymalnie 2-letni termin ważności decyzji, pozwalającej na eksploatację wiatraków.

Przez to szaleństwo energii odnawialnej zmniejszamy sobie PKB

Krzysztof Tchórzewski, minister energii



Przyjęto też kilka poprawek, zgłoszonych przez klub PiS już w trakcie drugiego czytania.

W myśl jednej z poprawek wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego będzie mógł nakazać rozbiórkę wiatraka wybudowanego bez zezwolenia, na koszt inwestora, chyba że inwestor uzyska nowe pozwolenie.

Posłowie zdecydowali też, że postępowanie w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy, rozpoczęte przed wejściem w życie ustawy, można będzie prowadzić ciągu 3 lat od wejścia ustawy w życie na podstawie dotychczasowych przepisów.

Jeszcze inna poprawka zakłada, że ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (32)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Technik23
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
michael3003
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jacek333_II
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Pogromca_migotan
To proszę - przedstaw te "koszty finansowe" o których piszesz.
A dyskusję o cenie energii z OZE nieopatrznie (dla siebie i PIS) wywołał sam minister T. Więc mamy proste, przysłowiowe "mano tu mano", a raczej matemano tu matemano..."
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
paskuś
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Troll wiatrakowy
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
verko7
Nie lubię PIS ale muszę przyznać Im rację .Hałas od wiatraków słychać spokojnie w odległości 1 km do tego dochodzi nieprzyjemny efekt obracających się łopat. Przy podziwianiu krajobrazu mało kto wytrzyma taki widok ,nie wspominając o cenach gruntów w pobliżu które szybują w dół z prędkością co najmniej tego wiatraka !!!!!
  • 3
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Vaskert
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Ventarius
@rojakim mam 6 wiatraków za górką w odległości ponad kilometra, szumi to dziadostwo i żadnego pożytku z tego nie ma....
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Troll wiatrakowy
Wiesz na czym polga głupota tej ustawy? Zamiast wiatraka mogę pobudować komin z piecem na miał, postawić go 10 metrów od domu sąsiada i palić w nim dzień i noc zgodnie z prawem. A wiatrak produkujący czystą energię jest be?
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Troll wiatrakowy
Dookoła masz grunty rolne, wiatrak nie wpływa na plony . A na działki już nie podzielisz, nowa władza zabroniła od 1 maja. Coś zmyślasz kolego.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
misespower
Bardzo dobrze. Przyszłością Polski jest węgiel, przyszłością świata paliwa kopalne. Ekobzdury odchodzą tam gdzie ich miejsce - na śmietnik historii.
  • 3
  • 10
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jacek333_II
Nie wiem czy to sarkazm. Sam jestem wielkim zwolennikiem OZE ale nie wiatraków. Szczególnie w Polsce. Z węgla wcale nie trzeba rezygnować tylko ograniczyć (tylko zima) i zostawić sobie zapasy.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Pogromca_migotan
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Pogromca_migotan
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane