• rozwiń
    • WIG20 2234.82 -0.02%
    • WIG30 2577.69 -0.08%
    • WIG 59069.56 -0.04%
    • sWIG80 16371.47 +0.32%
    • mWIG40 4795.92 -0.23%

Ostatnia aktualizacja: 2017-03-24 17:15

Dostosuj

Pomysły Petru na uzdrowienie Polski w pięciu punktach. "Inaczej puszczą nas z torbami"

Plan Naprawczy dla Polski według Nowoczesnej Odtwórz: Plan Naprawczy dla Polski według Nowoczesnej
Foto: Ryszard Petru przedstawił w piątek projekt ustawy o zrównoważonym budżecie | Video: Plan Naprawczy dla Polski według Nowoczesnej

Stabilizacja finansów publicznych, w tym przyjęcie ustawy o zbilansowanym budżecie, 4-letni plan finansowy państwa i zapewnienie niezależności NBP - to niektóre założenia Planu Naprawczego dla Polski, przedstawione w piątek przez lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru. - Proponujemy dzisiaj ustawę i mam nadzieję, że będzie szansa na uzyskanie większości, która zahamuje wzrost zadłużenia Rzeczpospolitej - kontynuował lider Nowoczesnej, prezentując pięć pomysłów na naprawę finansów publicznych państwa.

Jak tłumaczył Ryszard Petru, fundamentem projektu jest stabilizacja publiczna, czyli przyjęcie ustawy o zbilansowanym budżecie. Klub Nowoczesnej zapowiada, że "chce złożyć do laski marszałkowskiej".

Zbilansowany budżet

Petru tłumaczył czym jest "zbilansowany budżet", czyli filar proponowanej ustawy.

- Zbilansowany budżet to jest hamulec długu. W okresie, kiedy gospodarka rośnie, budżet powinien mieć nadwyżkę. Kiedy gospodarka jest w recesji może mieć deficyt, ale co do zasady, celem budżetu jest zerowy deficyt, czyli brak deficytu - tłumaczył Petru, dodając, że "ustawa jest wzorowana na ustawach, które były przyjęte w innych krajach UE w kontekście kryzysu".

Jego zdaniem, obietnice PiS będą kosztowały 50 miliardów złotych rocznie, a dodając do tego projektowaną pomoc dla frankowiczów, to jest kwota 100 miliardów złotych rocznie.

- To jest zupełnie nie do ogarnięcia przez żaden budżet - powiedział Petru.

- Przedstawiamy dzisiaj Plan Naprawczy dla Polski, to plan gospodarczy, który w naszym przekonaniu jest niezbędny w sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Po trzech miesiącach rządów PiS mamy ogromną niepewność gospodarczą, brak zaufania u przedsiębiorców, niepewność, co do jutra, niepewność w rządzie, co do tego, co mogą przyjąć, a czego nie mogą przyjąć, na co ich stać, a na co nie stać - mówił Petru w piątek na konferencji prasowej w Sejmie.



5-punktowy Plan Naprawczy dla Polski według Nowoczesnej:

1. Stabilizacja finansów publicznych

- Brak stabilności politycznej i takie rozdawanie pieniędzy skończyło się w Grecji katastrofą - przestrzegał Petru.

 

2. 4-letni plan finansowy państwa

Nowoczesna chce wymóc na rządzie, by ten zaprezentował 4-letni plan dochodów i wydatków.

- Tak, aby wszystkie wydatki PiS były uwzględnione. Żeby wiadomo było kiedy PiS chce wprowadzić 500 zł na dziecko, wyższą kwotę wolną od podatków. Musi być pokazane z czego to będzie finansowane - stwierdził Petru. - Inaczej "puszczą nas z torbami", Polska straci płynność i wylądujemy jak Węgry za Orbana na garnuszku MFW - dodał.

 

3. Nowe wydatki mają pokrycie w obecnych, a nie prognozowanych dochodach

Petru przedstawił karykaturalnie sposób prowadzenia polityki wydatkowo - dochodowej według PiS.

- Mamy pomysł, kosztuje dużo, nie mamy na to pieniędzy, ale na pewno zrośnie ściągalność VAT - komentował Petru - Każdy nowy wydatek musi mieć pokrycie w bieżących dochodach, a nie w hipotetycznych dochodach - nawoływał lider Nowoczesnej.

 

4. Oszacowane koszty zgłaszanych ustaw

Petru nawiązywał do tego, "aby na rynku wśród przedsiębiorców, Polaków nie wprowadzać chaosu".

- To jest apel o to, aby nie proponować żadnych niepoliczonych ustaw - mówił podczas konferencji.

- Niestety w ostatnich tygodniach, miesiącach mieliśmy tego całą serię. Niestety Polska dzisiaj  jest postrzegana jako kraj dużo mniej wiarygodny, pomimo tego, że tak naprawdę PiS, oprócz korekty budżetu nie wprowadziło żadnych ustaw gospodarczych.



5. Niezależność NBP

Nowoczesna żąda zapewnienia, że "NBP nie będzie używany do wsparcia polityki rządu, czyli żadnego drukowania pieniędzy". Zwrócił uwagę na to, że choć ustawa wskazuje inaczej, to jednak - jak sugerował - przykład funkcjonowania rządu pokazał, że można nanieść w niej poprawki.

- Uważam, że taka deklaracja powinna paść z ust Jarosława Kaczyńskiego - oświadczył Petru.

Ryszard Petru przedstawił projekt ustawy medialnie, na spotkaniu z dziennikarzami. Nie konsultował go jeszcze z reprezentantami rządu czy innych partii.

Petru podczas konferencji zapytany został o program "Rodzina 500 plus". W jego opinii, na ten projekt nie ma pieniędzy, dlatego też jego wejście w życie jest odsuwane w czasie. Nowoczesna ma przedstawić swój pomysł rozwiązania problemu dzietności "natury skandynawskiej".

Z powodu ciszy referendalnej forum zostało wyłączone

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane