• rozwiń
    • WIG20 2480.73 +0.49%
    • WIG30 2870.29 +0.34%
    • WIG 64397.32 +0.29%
    • sWIG80 15125.13 -0.06%
    • mWIG40 4924.84 -0.13%

Ostatnia aktualizacja: 2017-09-22 17:15

Dostosuj

Polska jedną, wielką strefą ekonomiczną. Wiadomo, kiedy nowe prawo

Wicepremier Mateusz Morawiecki na Forum w Krynicy "Źródło: TVN24 BiS"

Chcielibyśmy, żeby nowa ustawa o specjalnych strefach ekonomicznych zaczęła realnie obowiązywać od początku 2018 roku - powiedział w poniedziałek wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński. Dodał, że realizacja tego "pozytywnego scenariusza" będzie zależała od współpracy w ramach rządu i Sejmu.

- Dla nas idealna sytuacja byłaby taka, gdyby udało się cały proces legislacyjny, czyli z przygotowaniem ustawy i przeprowadzeniem jej przez Sejm przeprowadzić jeszcze w tym roku - wskazał Kwieciński. Wówczas, jak dodał, nowe warunki inwestowania mogły obowiązywać już od początku 2018 roku.

Zaznaczył jednak, że to będzie bardzo silnie zależało od współpracy w ramach rządu, ale również w Sejmie.

Ważna ustawa

Jak podkreślił wiceszef resortu rozwoju, wprowadzenie nowej ustawy o SSE jest niezwykle istotne. - To jest bardzo ważna ustawa, bardzo ważna zmiana, którą wprowadzamy w systemie inwestowania. Będzie miała ona duże znaczenie w Polsce, szczególnie dla firm małych i średnich, które chcą inwestować - zaznaczył. Przypomniał, że zmianie ulegnie nie tylko charakter terytorialny inwestycji, które były do tej pory wspierane. Ocenił, że dzięki nowym warunkom zwiększą się inwestycje nie tylko małych i średnich firm, ale również przedsiębiorstw zagranicznych.

- Chcemy znacznie ułatwić dostęp do bardziej preferencyjnych warunków inwestowania dla małych i średnich firm. W ostatnich latach te inwestycje, które uzyskiwały wsparcie w ramach Specjalnych Stref Ekonomicznych to były głównie duże firmy i przedsiębiorstwa z zagranicy. My zakładamy, że dzięki nowym warunkom będzie nawet więcej firm zagranicznych, które będą chciały inwestować - powiedział Kwieciński.

Inwestycje

Według wiceministra rozwoju, dzięki nowym przepisom przedsiębiorcy będą zwracali większą uwagę na charakter swoich inwestycji. - Do tej pory głównie decydowały (takie czynniki- PAP), jak tworzone miejsca pracy i wielkości ponoszonych nakładów. Teraz będzie się liczyła jakość, czyli czego dotyczy dana inwestycja, jakie są tworzone miejsca pracy, i w których obszarach - czy biedniejszych, czy bogatszych - zaznaczył.

Kwieciński podkreślił, że resort oczekuje, by "instytucje, które są wbudowane w system polskich procesów rozwojowych spełniały wszystkie standardy". - Nie tylko wymogi prawne, ale także standardy etyczne, czy merytoryczne w swoim funkcjonowaniu. To dotyczy również zatrudniania osób - zaznaczył Kwieciński.

Ministerstwo Rozwoju planuje rozszerzyć zachęty inwestycyjne na obszar całej Polski, zamiast jedynie na terenach objętych specjalnymi strefami ekonomicznymi. Ma to zwiększyć wartość nakładów inwestycyjnych w perspektywie 2027 r. do 117,2 mld zł. Według planów przedstawionych podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy do 2027 roku ma powstać w sumie 158,3 tys. miejsc pracy. Preferencje podatkowe będą uzależnione od trzech podstawowych, a zarazem jasnych i czytelnych kryteriów: lokalizacji i charakteru inwestycji oraz jakości tworzonych miejsc pracy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane