• rozwiń
    • WIG20 2534.52 +0.25%
    • WIG30 2917.02 +0.33%
    • WIG 65435.72 +0.18%
    • sWIG80 14753.52 -0.36%
    • mWIG40 4960.70 +0.24%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rząd PiS

Łakomy kąsek dla budżetu. Rząd wyciąga rękę po miliardy z Funduszu Pracy

Pracownicy poszukiwani. Brakuje wykwalifikowanych specjalistów

Obcięcie budżetu Krajowego Funduszu Szkoleniowego i mniej pieniędzy na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu - to plany finansowe związane z Funduszem Pracy na 2018 rok. Propozycjom obcięcia pieniędzy sprzeciwiają się związki zawodowe i pracodawcy. Wskazują między innymi, że minister finansów będzie miał więcej swobody w wydawaniu tych pieniędzy. A jest o co walczyć, bo w Funduszu Pracy zgromadzone są miliardy złotych.

Minister Elżbieta Rafalska przekonywała podczas piątkowego posiedzenia Rady Dialogu Społecznego, że przy malejącym bezrobociu nie ma uzasadnienia, aby koszty na aktywizowanie bezrobotnych rosły w sposób gigantyczny. Poparł ją obecny na piątkowym spotkaniu wicepremier Mateusz Morawiecki. - Wydawanie kilku miliardów złotych na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu przez niektóre urzędy pracy, żeby nie powiedzieć, przez bardzo wiele urzędów pracy, na różnego rodzaju np. kursy grafiki komputerowej czy szydełkowania, jest czasami marnowaniem pieniędzy - powiedział.

Budżet Funduszu Pracy wynosi obecnie ponad 5 mld zł.

Przedstawiciele związków zawodowych i pracodawców, sprzeciwili się planom obcięcia tych pieniędzy.

Zasiłki i świadczenia przedemerytalne

Pracodawcy RP zwracają uwagę na propozycje przeniesienia wydatków na zasiłki i świadczenia przedemerytalne z Funduszu Pracy do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Jak wskazują, FGŚP to mały fundusz, który w perspektywie kilku lat nie będzie w stanie udźwignąć takiego ciężaru. Zdaniem organizacji, ten krok, to nic innego jak próba ominięcia limitu reguły wydatkowej.

- Fundusz Pracy podpada pod limit wydatków reguły wydatkowej, a FGŚP jest z niego wyłączony. Taki ruch jest więc sposobem na ominięcie zasad mających przeciwdziałać nadmiernemu zadłużaniu się państwa - tłumaczy Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

Wydatki na zasiłki i świadczenia przedemerytalne w przyszłym roku mają wynieść blisko 2,1 mld zł.

Krajowy Fundusz Szkoleniowy

Strona społeczna negatywnie zaopiniowała także zmniejszenie wydatków na aktywne zwalczanie bezrobocia oraz Krajowy Fundusz Szkoleniowy. "O niecały 1 mld zł zmniejszono środki na aktywne zwalczanie bezrobocia, a budżet Krajowego Funduszu Szkoleniowego został obcięty prawie o połowę, bo o 47 procent" - alarmują Pracodawcy RP.

"Bezrobocie obecnie jest niskie, ale nierozwiązany pozostaje problem wysokiego poziomu bierności zawodowej oraz luki kompetencyjnej. Dlatego konieczne jest nie tyle obniżanie wydatków, co dostosowanie ich struktury do obecnych potrzeb" - dodano.

Na ten problem zwracają także uwagę przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ). "Polski rynek pracy cierpi z powodu luki kompetencyjnej, która wynika zarówno z niedostatków systemu edukacji, jak i niskiej aktywności szkoleniowej osób pracujących" - czytamy w ich komunikacie.

Staże podyplomowe

Ponadto, strona społeczna zwraca uwagę na wydatki związane ze specjalizacją oraz realizacją staży podyplomowych lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarek i położnych.

W projekcie budżetu założono, że na staże lekarzy z Funduszu Pracy zostanie przeznaczone ponad 1 mld zł, o 65 mln zł więcej niż w 2017 roku.

OPZZ wyraziło "sprzeciw wobec finansowania z Funduszu Pracy zadań, na które rządzący nie znajdują pokrycia w środkach publicznych dedykowanych ochronie zdrowia".

Mniej na wynagrodzenia

Ponadto, OPZZ zwraca uwagę na niższe o 50 mln zł, czyli o 17,3 proc., wydatki na wynagrodzenia, składki, dodatki do wynagrodzeń oraz odpisy na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych dla pracowników 13 wojewódzkich i powiatowych urzędów pracy.

Zdaniem przedstawicieli organizacji, "przy istniejących już obecnie brakach kadrowych utrudnią i tak ograniczoną tymi brakami współpracę urzędów pracy z bezrobotnymi i pracodawcami".

Pieniądze ministra

To nie koniec zastrzeżeń. Strona społeczna uważa, że dodatkowej informacji wymaga też wysokość pozycji wolnych środków przekazanych w zarządzanie lub depozyt ministra finansów.

W planie finansowym na 2017 roku ta kwota wynosiła 4,4 mld zł, natomiast w planie finansowym na 2018 rok została ona zwiększona do 10 mld zł.

Wszystkie te zastrzeżenia będą przedmiotem kolejnych negocjacji na Radzie Dialogu Społecznego, nie wyznaczono jednak jeszcze terminu kolejnego posiedzenia.

ZOBACZ STANOWISKO STRONY PRACODAWCÓW

O Funduszu

Fundusz Pracy to państwowy fundusz celowy, którego dysponentem jest minister pracy i polityki społecznej. Gromadzone na nim pieniądze są przeznaczane na cele wskazane w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.

Składki na Fundusz Pracy obowiązkowo są odprowadzane przed przedsiębiorców. Jego budżet stanowią również dotacje budżetu oraz środki pochodzące z budżetu Unii Europejskiej. Pieniądze te przeznaczone są między innymi na zasiłki dla bezrobotnych, prace interwencyjne, roboty publiczne, szkolenie i przekwalifikowanie bezrobotnych, rozwój pośrednictwa zawodowego, rozwój systemów informatycznych oraz badania rynku pracy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane