• rozwiń
    • WIG20 2413.68 +1.12%
    • WIG30 2777.76 +1.06%
    • WIG 62532.46 +0.86%
    • sWIG80 14291.41 -0.15%
    • mWIG40 4744.68 +0.62%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Nowe przepisy o salmonelli. To może podbić ceny jaj

Ceny jajek wciąż rosną. "Będą droższe od mięsa" "Źródło: TVN24 BiS"

Pozbawienie drobiarzy odszkodowań za likwidację stad kur zarażonych salmonellą może być dotkliwe dla rolników i przyczynić się do podwyżki cen jaj - uważa prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz Piotr Lisiecki. Jego zdaniem, nowe przepisy mogą też stworzyć zagrożenie przenoszenia salmonelli.

Zakończyły się konsultacje projektu rozporządzenia ministra rolnictwa w sprawie programu zwalczania salmonelli. Jak informował tvn24bis.pl, nowe przepisy mogą mocno uderzyć zarówno w producentów jak i konsumentów.

Zdaniem Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP) bezpośrednim efektem wynikającym z wprowadzenia nowych przepisów rozporządzenia będą bankructwa rolników zajmujących się produkcją jaj. Izba wskazuje na brak możliwości uzyskania przez hodowców odszkodowania z tytułu likwidacji zakażonych salmonellą stad kur niosek.

Obecny system odszkodowań dla rolników gwarantuje, że przy najmniejszym podejrzeniu zakażenia salmonellą jaja są natychmiast wycofywane z rynku przez samych producentów. Nowa sytuacja i widmo bankructwa może spowodować, że producenci nie będą już tak czujni – zaznacza prezes Lisiecki.

Ważny jest także interes ekonomiczny kraju. Polska jest jednym z trzech największych eksporterów jaj w Europie. - Brak odszkodowań za likwidację stad zarażonych salmonellą, przy niesprzyjających okolicznościach może w krótkim czasie doprowadzić do sytuacji, kiedy z wielkiego eksportera staniemy się jednym z większych importerów, co będzie szkodą dla polskiej gospodarki - podkreśla Lisiecki.

Ostrzeżenie o zakażeniach

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz nie zgadza się z twierdzeniami resortu rolnictwa, który wskazuje na konieczność wprowadzenia zmian z powodu powtarzających się masowych zachorowań kur w Polsce i w Europie. Przyczyną miałyby być produkowane w Polsce jaja.

Zdaniem Lisieckiego, analiza informacji zawartych w systemie (ostrzegania o skażonej żywności) RASSF dowodzi, że za trudną sytuację nie należy obwiniać producentów i przetworów, a większość zgłoszeń dotyczących salmonelli odnosi się do innych produktów rolnych. Jak podaje Izba, w systemie RASFF, od 1 stycznia do 24 października br. odnotowano 403 zgłoszenia dotyczące salmonelli w Unii Europejskiej, z tego 49 dotyczyło Polski, w tym 45 mięsa, a tylko cztery jaj.

Jeśli minister rolnictwa wyda rozporządzenie w projektowanej formie, to proponowane przepisy mogą doprowadzić do istotnego pogorszenia sytuacji. Jeśli bowiem w myśl projektowanych przepisów lekarz weterynarii nie wyda nakazu likwidacji stada kur niosek, a jedynie wyda decyzję administracyjną nakazującą kierowanie jaj do przetwórstwa, to zakażone stado będzie stanowiło potencjalne ryzyko dla pobliskich gospodarstw. Taka praktyka stworzy zagrożenie przenoszenia salmonelli - argumentuje prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

Producenci jaj zrzeszeni w tej organizacji apelują do ministra rolnictwa o wycofanie się z proponowanych zmian w krajowym programie zwalczania salmonelli.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane