• rozwiń
    • WIG20 2326.28 -1.38%
    • WIG30 2676.48 -1.32%
    • WIG 60907.75 -1.02%
    • sWIG80 16264.78 -0.08%
    • mWIG40 4837.35 -0.59%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Tu na razie jest ściernisko... Sprawdzamy, gdzie rząd może zbudować megalotnisko

Wicepremier Mateusz Morawiecki o budowie Centralnego Portu Lotniczego "Źródło: tvn24"

Babsk i Mszczonów - to najczęściej wymieniane lokalizacje w kontekście budowy Centralnego Portu Lotniczego. Władze gmin zabiegają o względy przedstawicieli rządu, ostateczna decyzja jednak jeszcze nie zapadła. Podzieleni są także sami mieszkańcy, którzy wskazują, że budowa gigantycznego lotniska wiązałaby się z przeprowadzką.

Przypomnijmy, że w tym tygodniu Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów podjął decyzję o przygotowaniu kierunkowej uchwały w sprawie budowy Centralnego Portu Lotniczego.

- Analizy (...) sprowadzają się do tego, że tu, w tym miejscu, między Warszawą a Łodzią powinno być duże lotnisko międzynarodowe, które ma szanse nie tylko obsługiwać loty nazwijmy to lokalne czy regionalne, ale również być wielkim hubem międzynarodowym - powiedział na środowej konferencji w Ministerstwie Finansów wicepremier Mateusz Morawiecki.

Potencjalne lokalizacje

Najczęściej wymienianymi lokalizacjami w kontekście budowy Centralnego Portu Lotniczego są Babsko (województwo łódzkie) i Mszczonów (województwo mazowieckie).

Już półtora miesiąca temu władze pierwszej z miejscowości pojechały do Warszawy i rozmawiały z przedstawicielami rządu na temat tego, czy właśnie w niej mogłoby być zlokalizowane gigantyczne lotnisko.

Zdaniem urzędników, jednym z najważniejszych plusów wyboru Babska jest fakt, że znajduje się tutaj ziemia o powierzchni 500 ha należąca do Skarbu Państwa.

W pobliżu jest także droga S-8. Poza tym władze gminy wymieniają jeszcze naturalny bufor bezpieczeństwa w postaci hektarów lasu, który jest w najbliższej okolicy.

Opinie mieszkańców

Wątpliwości co do takiej lokalizacji Centralnego Portu Lotniczego mają jednak mieszkańcy pobliskich Chrzczonowic. - Gdyby było tu lotnisko, to nas by nie było. Wywłaszczenie, wysiedlenie - wskazuje jeden z nich, który jest przeciwny budowie portu lotniczego.

Inna z mieszkanek wskazuje, że "sprawa kręci się już od jakiegoś czasu".

- Jeżeli dla Polski ma być lepiej, to tak musi być. To jest trochę trudne do pogodzenia, ale tak musi być - wtóruje kolejny mieszkaniec Chrzczonowic.

Decyzja rządu

Czy zabiegi władz gminy przyniosą jakieś rezultat na razie nie wiadomo.

Władze Mszczonowa twierdzą, że mają jednak więcej plusów. - To jest najlepsza dla tego lotniska, bo blisko jest autostrada A2, mamy drogę numer 8 i 50, mamy Centralną Magistralę Kolejową - wskazuje w rozmowie z TVN24 Teresa Koszulińska, Naczelnik Wydziału Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miejskiego w Mszczonowie.

Jak dodaje, już poprzednie studia wykonalności wykazały także, że budowie sprzyjają warunki atmosferyczne. - Wykazano, że lokalizacja w Mszczonowie, to obszar, gdzie występuje najmniej dni z zamgleniami, które są niekorzystne dla działania lotnisk - zwraca uwagę Koszulińska.

O lokalizacji Centralnego Portu Lotniczego będzie decydował jednak rząd. Na razie nie wiemy, kiedy poznamy ostateczny wybór.

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane