• rozwiń
    • WIG20 2304.48 -0.16%
    • WIG30 2661.88 -0.07%
    • WIG 60982.19 -0.01%
    • sWIG80 15982.99 -0.04%
    • mWIG40 4888.14 +0.39%

Ostatnia aktualizacja: 2017-06-23 17:15

Dostosuj

Duży producent otwiera fabrykę w Niemczech. Kolejną chce postawić w Polsce

Samochody elektryczne przyszłością motoryzacji

Boryszew otworzył w środę zakład produkcyjny w niemieckim Prenzlau. Koszt inwestycji wyniósł około 22 mln euro. Zakładane na ten rok przychody nowej fabryki to około 35 mln euro. Spółka planuje budowę podobnego zakładu w Polsce, w Toruniu – poinformował prezes Boryszewa Jarosław Michniuk.

W 2014 roku doszło do pożaru fabryki Boryszewa w Prenzlau, w wyniku czego spłonęła większa jego część. Spółka zdecydowała się zbudować fabrykę z linią do galwanizacji elementów z tworzyw sztucznych na innej działce, ale w tej samej lokalizacji.

- Gdybyśmy odbudowali fabrykę w innym miejscu, moglibyśmy stracić wielu pracowników, a zależało nam na zachowaniu know how. Kolejny powód, dla którego zdecydowaliśmy się na inwestycję w tej lokalizacji, to bliskość klientów - powiedział Michniuk.

Zakład galwanizacji

W zakładzie zatrudnionych zostało 350 osób. W hali o powierzchni ok. 14,5 tys. m kw. powstała linia technologiczna do galwanizacji elementów z tworzyw sztucznych o wydajności 400 tys. m kw. powierzchni galwanizowanej rocznie. W poprzedniej fabryce wydajność była istotnie niższa, wynosiła 120 tys. m kw.

Do końca roku moce zakładu będą wykorzystane w całości. Wśród klientów zakładu są: Audi, Volkswagen, BMW, Toyota i Daimler.

- Na linii galwanizowania przewidziane jest miejsce na kolejny moduł, choć na dziś takich planów nie ma. Byłoby to związane z nową technologią galwanizowania. Żebyśmy zdecydowali się postawić nowy moduł, musiałyby zmienić się regulacje europejskie, jeśli chodzi o stosowanie chromu - poinformował prezes.

Koszt budowy fabryki w Prenzlau wyniósł ok. 22 mln euro, z czego ok. 4 mln euro pochodziło z lokalnej dotacji (fundusze landu), ok. 12 mln euro to kredyt bankowy, a 6 mln zł ze środków własnych firmy.

Boryszew jest w trakcie pozyskiwania odszkodowania w związku z pożarem z 2014 roku. Jak poinformował prezes spółki, chodzi o kwotę kilkunastu milionów euro. Część środków trafiło już do firmy, część jest w trakcie odzyskiwania.

Fabryka w Polsce

Spółka planuje postawienie podobnego zakładu w Toruniu. Zarząd chce przedłożyć wniosek w sprawie inwestycji radzie nadzorczej w ciągu dwóch miesięcy. - Jeśli zapadnie pozytywna decyzja w tej sprawie, moce krajowego zakładu będą porównywalne – powiedział Michniuk.

Dodał, że porównywalny byłby też koszt inwestycji. - Być może koszt robót budowlanych byłby niższy, ale musielibyśmy zainwestować w urządzenia do wtrysku. W Niemczech nie musieliśmy ich kupować, bo pozostały z poprzedniego zakładu - wyjaśnił prezes.

Boryszew w 2016 roku wydał na inwestycje 260 mln zł. Tegoroczne wydatki inwestycyjne będą podobnej wielkości, być może nieco wyższe.

Notowana na warszawskiej giełdzie spółka Boryszew jedną z największych grup przemysłowych w Polsce. Specjalizuje się w produkcji komponentów do samochodów, przetwórstwie metali nieżelaznych oraz chemii przemysłowej. Operuje za pośrednictwem 30 zakładów produkcyjnych i centrów R&D zlokalizowanych Europie, Azji oraz obu Amerykach. Jak podkreśla na swojej stronie "co dziesiąty samochód na świecie, a co piąty w Europie" ma części wyprodukowane w jednej z jego fabryk. Najbardziej znany i najczęściej kupowany w Polsce płyn do chłodnic Borygo powstaje w zakładzie grupy w Sochaczewie.

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane