• rozwiń
    • WIG20 1788.51 -0.51%
    • WIG30 2029.81 -0.28%
    • WIG 46718.98 -0.18%
    • sWIG80 13684.21 +0.71%
    • mWIG40 3618.91 +0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:10

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

Agencja S&P obniżyła rating Polski, Fitch utrzymuje "A-". Złoty dostał w kość

Agencja S&P obniżyła perspektywę ratingu Polski z "pozytywnej" do "negatywnej" Odtwórz: Agencja S&P obniżyła perspektywę ratingu Polski z "pozytywnej" do "negatywnej"
Foto: PZ Studio, um.warszawa.pl | Video: TVN24 BiS Foto: Agencja S&P obniżyła perspektywę ratingu Polski do "negatywnej" z "pozytywnej" | Video: Agencja S&P obniżyła perspektywę ratingu Polski z "pozytywnej" do "negatywnej"

Agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła w piątek długoterminowy rating polskiego długu w walucie obcej do poziomu "BBB+" z "A-" - podała agencja w komunikacie. Perspektywa ratingu jest negatywna. Złoty zareagował na tę informację natychmiastowym, mocnym osłabieniem kursu do euro, franka i dolara. Tymczasem, na podobny krok nie zdecydowała się agencja Fitch, która utrzymała rating Polski bez zmian.

ZOBACZ KOMUNIKAT AGENCJI RATINGOWEJ

W komunikacie agencji S&P czytamy, że "od wygranych wyborów w październiku 2015 roku, nowy rząd w Polsce zainicjował różne środki legislacyjne, które uważamy za osłabienie niezależności i skuteczności kluczowych instytucji, co znajduje odzwierciedlenie w naszej ocenie".

To stało się podstawą do obniżenia długoterminowego ratingu Polski z "A-" do "BBB+". Agencja obniżyła też długo- i krótkoterminowy rating w walucie krajowej do "A-/A-2" z "A/A-1".

To pierwsza zmiana ratingu agencji S&P dla Polski od 2007 r. Od lutego 2015 r. perspektywa polskiego ratingu w S&P była pozytywna. Nigdy w czasie, kiedy Polska jest oceniana przez agencje ratingowe, żaden rating nie został obniżony.

"Perspektywa negatywna odzwierciedla nasz pogląd, że istnieje, prawdopodobieństwo wynoszące jeden do trzech, na dalszą obniżkę ratingu w ciągu najbliższych 24 miesięcy, jeśli wiarygodność polityki pieniężnej lub jeśli finanse publiczne pogorszy się poniżej naszych obecnych oczekiwań" - czytamy dalej.

Jak poinformowało Ministerstwo Finansów, komentarz w tej sprawie ogłosi po zapoznaniu się z decyzjami pozostałych agencji ratingowych, które to decyzje mają być ogłoszone w dniu dzisiejszym. Około 22.00 na temat ratingu Polski wypowie się Agencja Fitch.

"Rząd sobie nie poradzi"

Zdaniem Marcina Kiepasa, głównego analityka Admiral Markets, "trzeba liczyć się z tym, że inne agencje również pójdą tą samą drogą chociażby dlatego, że Moody's utrzymuje w tej chwili rating Polski dwa poziomy wyżej, zaś Fitch jeden poziom wyżej (niż S&P - red.)".

Nie zgodził się jednak z tezą, że Polska będzie postrzegana przez inwestorów jako "spalona ziemia". - Takie zaufanie momentalnie nie znika, natomiast następuje powolna degrengolada i może być z czasem coraz gorzej. Za jakiś czas pojawią się problemy budżetowe, bo wiele wskazuje, że rząd sobie nie poradzi z budżetem - uważa Kiepas.

Zwraca ponadto uwagę, że agencja S&P w scenariuszu wskazuje, że Polska ponownie zostanie objęta przez Brukselę procedurą nadmiernego deficytu. - Będą malutkie kroki, które doprowadzą nas do tego, że inwestorzy będą omijać Polskę i polskie aktywa - mówi Marcin Kiepas.

Jak dodaje, "jesteśmy skazani na słabszego złotego i słabsze nastroje na warszawskiej giełdzie".

Jakie konsekwencje?

- Na pewno to nie jest dobra informacja. Na pewno utrudni prowadzenie polityki fiskalnej. Wydaje mi się, że jest ona związana z faktem, iż prezydent podpisał ustawę o podatku od niektórych instytucji finansowych - mówi prof. Elżbieta Chojna-Duch, członkini Rady Polityki Pieniężnej.

Jej zdaniem konsekwencją będą wyższe koszty obsługi długu zagranicznego, który zaciągany jest w obcych walutach. - Obsługa długu budżetowego będzie utrudniona, ponieważ koszty obsługi będą wyższe - dodaje prof. Chojna-Duch.

To pierwszy raz w historii, kiedy Polska ma obniżony rating. - Relatywnie duży deficyt z brakiem średnio- i długoterminowego planu zarządzania gospodarką, to był chyba ten element, który przeważył - uważa ekonomista Marek Zuber.

Sygnał dla inwestorów

Zdaniem Jakuba Tomaszewskiego, redaktora giełdowego tvn24bis.pl, "obniżenie perspektyw ratingu dla Polski to poważny sygnał dla inwestorów, że od pewnego czasu nie tylko im się wydaje, że dzieje się coś niedobrego. Szereg zabiegów i rozwiązań legislacyjnych, jakie mogliśmy obserwować od początku rządów PiS może mieć, a właściwie już ma, wymierny negatywny wpływ na gospodarkę, a niezależność i efektywność kluczowych instytucji została - delikatnie mówiąc - osłabiona".

- Złotówka bardzo przeżywa takie stanowisko, a razem z nią posiadacze kredytów frankowych, którzy w tej sytuacji mogą się czuć nieco schizofrenicznie. Z jednej strony rządzący obiecują przewalutowanie frankowych kredytów po "kursie sprawiedliwym" (nie wiadomo jeszcze, czy także prawym), z drugiej - bardziej lub mniej świadomie doprowadzają do tego, że raty zobowiązań w szwajcarskiej walucie będą jeszcze większe. Jednocześnie, podczas gdy termin skorzystania z "kursu sprawiedliwego" jest bliżej nieznany, rata kredytu w CHF podskoczy bardzo szybko - uważa Tomaszewski.

Złoty mocno w dół

Obniżenie ratingu wpływa na mocne osłabienie złotego, który najwięcej traci w parze do euro. Europejska waluta umacnia się bowiem o ponad 2 proc. i ok. godz. 19:10 trzeba było za nią zapłacić 4,48 zł.

Dolar w parze do złotego zyskiwało 1,27 proc. i kosztował 4,09 zł.

Frank szwajcarski w parze do złotego ok. godz. 19:05 rósł o 2,00 proc. i kosztował 4,10 zł.

 

Co to jest rating?

Standard & Poor's, to obok Fitch Ratings i Moody's najważniejsza agencja ratingowa na świecie. Cały świat na podstawie ich ocen decyduje komu i za ile można pożyczyć pieniądze. Ewentualnie komu najlepiej nie pożyczać. To właśnie istota ratingu, czyli oceny wiarygodności kredytowej.

Rating jest przyznawany bankom, spółkom i państwom. Ocena państwa realnie przekłada się na jego atrakcyjność gospodarczą.

Podziel się:

Polub TVN24 BiS:
  • Komentarze (79)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
karolinakrupczak
Jak to możliwe że jest tyle komentarzy potępiających PIS a nadal ma takie poparcie. Jak ktoś ma jakiekolwiek pojęcie o ekonomi wie z czym ma doczynienia. A jednak duża część Polaków na nich głosowała.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
piosy
Teraz to więcej Polaków wyjedzie za granice. Dzięki PIS-owi zostaną same mohery i będziecie mogli obniżyć, wiek emerytalny nawet do 10 lat.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
flash0101
dziekuje wam PIS-owcy, w ciagu jednego dnia stracilem 20 tys zl na wartosci mojego kredytu w CHF! czekam tylko kiedy ludzie wyjda na ulice i rozprawia się z tą bandą nieuków
  • 5
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane