• rozwiń
    • WIG20 1734.59 +0.10%
    • WIG30 2004.68 +0.12%
    • WIG 47317.71 +0.08%
    • sWIG80 14270.46 +0.23%
    • mWIG40 4055.74 -0.15%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Euro i frank tanieją. Złotemu pomógł Super Mario

Złoty powoli zaczyna się umacniać Odtwórz: Złoty powoli zaczyna się umacniać
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 BiS Foto: Złoty powoli zaczyna się umacniać | Video: Złoty powoli zaczyna się umacniać

Polska waluta odrabia straty. Naszej walucie pomogły słowa szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego i jego plan stymulowania europejskiej gospodarki.

Po godz. 17.30 za jednego dolara należało zapłacić 4,12 zł. Euro było wyceniane na 4,45, a frank szwajcarski na 4,06 zł. Wobec polskiej waluty umocnił się dziś jedynie funt brytyjski, który kosztował 5,90 zł.

- Po wczorajszych słowach prezesa Europejskiego Banku Centralnego o prawdopodobnym dalszym stymulowaniu gospodarki w strefie euro, mającym nastąpić już w marcu, nastąpiło znaczne osłabienie euro, nie tylko względem złotego. Do nadwiślańskiej waluty, wspólnotowa straciła ponad 5 groszy - komentował w piątek ok. godz. 10 Jakub Tomaszewski, analityk tvn24bis.pl.

Pokrzepienie dla frankowiczów

Umocnienie nastąpiło nie tylko wobec waluty europejskiej. Potaniał także frank szwajcarski.

- Ponieważ w umysłach inwestorów, co faktycznie przekłada się na zachowania rynku, frank nadal jest powiązany z kursem euro, chwila wytchnienia przypadła w udziale również zadłużonym w walucie szwajcarskiej, która względem złotego osłabiła się o ponad 4 grosze - analizował Tomaszewski.

I nie powinien martwić fakt, że ulgę dla zadłużonych we franku i euro przyniósł nie ten prezes, który to obiecywał.

- Uważam, żeby te osoby, które są najbardziej majętne, najlepiej uposażone, a już zwłaszcza te, które kupowały dla celów inwestycyjnych nieruchomości kredytowane we frankach szwajcarskich - komentował wicepremier Mateusz Morawiecki podczas czwartkowej rozmowy ze specjalnym wysłannikiem TVN24 Biznes i Świat Łukaszem Kijkiem w Davos.

Kurs trzymany w ryzach?

Mateusz Morawiecki w Davos przyznał także, że widziałby w jakich ramach kurs naszej waluty mógłby się poruszać. W Polsce funkcjonuje kurs płynny i trudno wyznaczać jakiekolwiek ramy, jednak rząd chce podjąć starania stabilizacji kursu.

- Rząd nie planuje interwencji na rynku walutowym, ale minister finansów może podjąć inne działania, by starać się ustabilizować kurs złotego w przedziale 4,10 - 4,40 za euro – powiedział TVN24 Biznes i Świat w Davos wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane