• rozwiń
    • WIG20 2355.43 +1.31%
    • WIG30 2708.14 +1.34%
    • WIG 61515.96 +1.16%
    • sWIG80 16222.93 +0.43%
    • mWIG40 4865.63 +0.89%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:21

Dostosuj

Konsultacje dla frankowiczów w całej Polsce. "Klauzule są niejasne, niejednoznaczne i nieczytelne"

Konsultacje dla frankowiczów w całej Polsce. "Klauzule są niejasne, niejednoznaczne i nieczytelne"

Frankowicze będą mogli liczyć na konsultacje prawne w głównych miastach Polski. Tym razem pomoc płynie od Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznika Finansowego, którzy zorganizowali akcję informacyjną „Masz kłopot z pożyczką frankową? Dowiedz się co możesz zrobić”.

RPO i RF porozumieli się, by – dzięki sieci Biur Terenowych Rzecznika Praw Obywatelskich informacje ekspertów z Warszawy były łatwiej osiągane w całym kraju.

Akcja informacyjna prowadzona będzie w dziewięciu miastach w Polsce: w Bydgoszczy, Częstochowie, Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Lublinie, Słupsku, Szczecinie i Wrocławiu. Na początku w każdym z miast zorganizowany zostanie jeden tylko dyżur ekspercki. Pierwszy odbędzie się 13 stycznia we Wrocławiu.

Przynieś umowę

Każdy, kto chce skorzystać z informacji specjalistów od finansów i prawników, powinien przynieść swoją umowę kredytową.

Konsultacji udzielą prawnicy specjalizujący się w prawie bankowym.

Justyna Zarecka z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich podkreśla, że kredyty „frankowe” spędzają sen z powiek wielu ludziom.



„Umowy zawierają często klauzule, które są niejasne, niejednoznaczne i nieczytelne dla klientów. Niektóre z tych klauzul można podważać jako niedozwolone” - czytamy w komunikacie przesłanym do tvn24bis.pl.

"Wiedząc, jakie są możliwości działania, frankowicze będą mogli podjąć właściwe w ich sytuacji działania i poprawić swój los. Nie zapominajmy, że umowy kredytowe są różne, dlatego tak ważne jest, by wykorzystać wszystkie indywidualne metody rozwiązywania problemu" - dodano w komunikacie.

Kiedy i gdzie?

Zgodnie z komunikatem eksperci Rzecznika Finansowego będą czekać w Biurach Pełnomocników Terenowych RPO. Pierwszy dyżur w piątek 13 stycznia we Wrocławiu (ul. Wierzbowa 5 godz. 10:15 – 14:15), potem w środę 25 stycznia 2017 r. w Katowicach (ul. Jagiellońska 25, godz. 10 – 14), a następnie w Gdańsku w środę 8 lutego (ul. Chmielna 54/57 w godz. 11:00 – 15:00).

Natomiast eksperci RPO (z Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego z Warszawy) będą czekać na kredytobiorców w terenowych punktach przyjęć interesantów RPO. Ich dyżury zaczną się w piątek 20 stycznia w Bydgoszczy (Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki, ul. Jagiellońska 3, pokój 28, godz. 11:00 - 15:00). Następny dyżur będzie miał miejsce w Częstochowie (czwartek 23 lutego, Urząd Miasta, ul. Śląska 11/13, pokój 108, godz. 10:00 - 14:00), kolejny w Kielcach (czwartek 26 stycznia 2017 r., Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego, Al. IX Wieków Kielc 3, pokój 112, godz. 10:00 - 14:00), potem w Lublinie (piątek 27 stycznia, Urząd Miasta, plac Króla Władysława Łokietka 1, pokój 3, godz. 10:00 - 15:00), w Słupsku (czwartek 9 lutego, Urząd Miasta, Pl. Zwycięstwa 3, pokój 212, godz. 11:00 - 15:00), w Szczecinie (w poniedziałek 27 lutego 2017 r., Urząd Miasta, plac Armii Krajowej 1 - wejście od strony ul. Odrowąża i ul. Florczaka, pokój 57, godz. 16:00 - 20:00).



W komunikacie podkreślono, że jeśli będzie taka potrzeba, akcja informacyjna zostanie powtórzona.

W trakcie regularnych dyżurów RPO

Wskazano ponadto, że dyżury będą organizowane w trakcie zwykłych przyjęć w Biurach RPO i punktach przyjęć interesantów RPO. To znaczy, że w tym czasie będą też przychodziły do Rzecznika Praw Obywatelskich osoby z innymi sprawami niż kwestie kredytów frankowych. Pomocy udzielać im będą pracowników RPO, którzy zwykle przyjmują sprawy obywateli.

Zobacz: Prezydent Andrzej Duda o frankowiczach (Film z 4.12.2016)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (19)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
rafal_kowalotyy
Sprawa kredytów frankowych to największe kłamstwo rządów PiS. Wygrali wybory pod hasłami przewalutowania kredytów frankowych. Później pokazali wyborcom środowy palec. Ustawa leży w sejmowej zamrażarce. PiS ma polskie rodziny gdzieś....
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
frederick_abberline
Jak to się nie da? Przecież PAD mówił, że to prost: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/druga-tura-kampanii-duda-w-kruszwicy-o-bankach,542311.html
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
najder99
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gorodecki
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sundayman
Ja też nie mam kredytu. I nie przypominam sobie, żebym korzystał z tego, że inni sobie coś budują. Natomiast sam do tej pory się nie budowałem właśnie dlatego, żeby nie brać kredytu. Ponieważ kiedy mnie nie stać na coś - to nie kupuję.
Twoja filozofia jest absurdalna i w ten sposób można tłumaczyć cokolwiek.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rm429
Gdyby prezydent był odpowiedzialny to nie obiecywałby denominacji kredytow na etapie kampanii. Teraz mowienie o odpowiedzialności jest kpina. Tak samo jak leki bezpłatne dla seniorow, 500+ na kazde dziecko, wcześniejsze emerytury ale jakie. Jednym słowem cygaństwo a narod dał się nabrać.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wolny człowiek
Znam małżeństwo emerytów, którzy na jesień życia kupili sobie drewniany domek na działkę. Wzięli kredyt, ale przy ich dochodach mieli zdolność tylko we frankach. W PLN nie chciano im udzielić kredytu. Teraz ich domek jest wart dwa i pół raza tyle, ile dostali kredytu. Też są sami sobie winni ?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sundayman
Nie, winny jest ten, kto im odebrał rozum przy podpisywaniu umowy. Nic tu nie ma do rzeczy czy to są emeryci czy młodzieniaszki.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wolny człowiek
Myślisz, że realizacja małego, ale jednak marzenia całego swojego życia jest wynikiem odebrania rozumu ? Powtórzę. Alternatywa: albo we frankach, albo wcale. Równowartość 80 tysięcy zł. Nie 800 tys czy więcej. 80 tys.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
beef76
Mam kredyt zlotowkowy i oddam prawie dwa razy tyle, co wzialem. Nie widze powodu, aby uzalac sie nad frankowiczami. Nade mna nikt nie rozpacza. Trzeba zakasac rekawy i do roboty, zeby moc splacic.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sundayman
realizacja każdego "marzenia", na które kogoś nie stać, jest wynikiem odebrani a rozumu. Tak samo kupno telefonu za 3000 jak i domu za 5mln.
Tłumaczenie tego zakrawa na dyskusję na poziomie 15 latka.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane