• rozwiń
    • WIG20 2600.24 +0.35%
    • WIG30 2982.91 +0.53%
    • WIG 66611.86 +0.26%
    • sWIG80 14992.74 -0.53%
    • mWIG40 4968.83 +0.76%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:45

Dostosuj

Temat: Komorowski

"Trzeba mieć odwagę śnić". Prezydent z Polakami z Doliny Krzemowej

Foto: PAP/ Jacek Turczyk Foto: Przedsiębiorcy z Doliny Krzemowej świetnie sobie radzą w USA

Prezydent Bronisław Komorowski spotkał się we wtorek w Nowym Jorku z przedstawicielami polskich firm, które działają w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej. Trzeba mieć odwagę śnić - powiedział prezydent. Komorowski poleciał do Nowego Jorku, by wziąć udział w 68. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

Komorowski podkreślił, że prezentacje polskich firm "pobudzają wyobraźnię". - To zachęca do pójścia w stronę, która nie jest jeszcze wyeksploatowana, ma walor nowości, świeżości, pasujący do gospodarki amerykańskiej, gdzie robiło się kariery od pucybuta po wielki bank w sposób często niekonwencjonalny, od prostego pomysłu - powiedział polski prezydent.

- Trzeba szukać szans dla firm. Trzeba mieć odwagę śnić - mówił. - Jeszcze kilka lat temu mało komu śniło się, że polskie firmy mogą się znaleźć w Dolinie Krzemowej. Dzisiaj trzeba mieć jeszcze jedno marzenie (...), by nie tylko polskie firmy i polska innowacyjność była w Dolinie Krzemowej, ale by Dolina Krzemowa była w Polsce - podkreślił Komorowski.

"Mają niesamowitą energię"

Wiceminister gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik zaznaczyła, że Polska chce promować się poprzez innowacyjność. - Trzeba pokazywać to, co jest nowoczesne - dodała.

Problemem jest bariera odległości. Z Polski musimy miesiącami dobijać się do firm, by coś załatwić. W ciągu tygodnia w San Francisco zastanawiamy się tylko, ile przecznic musimy przejść, by spotkać się z prezesem firmy

Jakub Duda, przedsiębiorca z Doliny Krzemowej

- Te młode przedsiębiorstwa mają niesamowitą energię (...) i zupełnie otwarcie, bez kompleksów, wchodzą na amerykański rynek - zaznaczyła Antoniszyn-Klik.

W spotkaniu z prezydentem uczestniczyli m.in. Wojciech Borczyk i Jakub Duda reprezentujący firmę, która stworzyła aplikację do tworzenia własnych gier.

- Tworzenie gier, muzyki jest przyjemne jak malowanie obrazów (...) W naszym produkcie stworzenie gry trwa minutę, dwie. Jest prosta, ale śmieszna, daje przyjemność, można się nią podzielić z całym światem - powiedział Borczyk.

Ich produkt miał już premierę w Kanadzie i w Australii. "Użytkownicy są bardzo zaangażowani w tworzenie własnych gier" - podkreślił Borczyk.

Innowacyjni

Duda uważa, że Polacy nie mają się czego wstydzić, jeśli chodzi o wiedzę i pomysły. - Problemem jest bariera odległości. Z Polski musimy miesiącami dobijać się do firm, by coś załatwić. W ciągu tygodnia w San Francisco zastanawiamy się tylko, ile przecznic musimy przejść, by spotkać się z prezesem firmy - mówił.

W ich opinii gry to branża, w której "warto być". - W Kanadzie ten rynek to ponad 2 mld dolarów rocznie" - zauważył Borczyk.

Marek Sadowski z firmy, która rozwija roboty mobilne, otwiera właśnie biuro w Dolinie Krzemowej. Jednym z jego produktów są roboty sprzątające, a jego amerykański kontrahent zarządza 14 tysiącami biurowców.

Prezydent będzie w USA do piątku. W środę Bronisław Komorowski wystąpi na sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane