• rozwiń
    • WIG20 1709.51 -1.21%
    • WIG30 1976.55 -1.31%
    • WIG 47084.94 -0.87%
    • sWIG80 14382.68 +0.66%
    • mWIG40 4030.06 -0.73%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Przełomowy wyrok Trybunału. ACTA niezgodne z prawem UE?

Nie można zmuszać dostawców internetu do zainstalowania systemu zapobiegającego nielegalnemu pobieraniu plików z internetu - orzekł Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Stanowiłoby to bowiem naruszenie Karty Praw Podstawowych UE. Orzeczenie TS dotyczy bezpośrednio jednej z regulacji, która wprowadza ACTA i zdaniem ekspertów praktycznie uniemożliwia wprowadzenie tego mechanizmu w państwach, które podpisały KPP.



WIADOMOŚĆ POWSTAŁA NA PODSTAWIE DEPESZY POLSKIEJ AGENCJI PRASOWEJ Z 26 STYCZNIA Z GODZINY 14.19. W RZECZYWISTOŚCI WYROK ETS ZAPADŁ DWA MIESIĄCE TEMU, CO NIE ZMIENIA FAKTU, ŻE JEGO TREŚĆ MOŻE MIEĆ WPŁYW NA OCENĘ ZGODNOŚCI ACTA Z PRAWEM UNII EUROPEJSKIEJ.


Według ekspertów European Telecommunications Network Operators Association (ETNO) zapisy wprowadzone przez ACTA "mogą prowadzić do narzucenia operatorom konieczności wprowadzenia rozwiązań filtrowania treści" (patrz ramka). Ich zdaniem orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości praktycznie uniemożliwia wprowadzenie takiego mechanizmu w krajach, które przyjęły Kartę Praw Podstawowych.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości dotyczył sprawy wytoczonej przez belgijską organizację ochrony praw autorskich SABAM, działającą w imieniu autorów, kompozytorów i właścicieli treści, przeciwko dostawcy internetu - belgijskiej firmie Scarlet.

W pozwie z 2004 roku SABAM zarzuciła Scarlet, iż firma ta nic nie robi, aby zapobiec nielegalnemu pobieraniu plików przez użytkowników internetu działających w jej sieci. W pierwszej instancji sąd belgijski nakazał Scarlet wprowadzenie mechanizmu automatycznego filtrowania treści i "odcinania" użytkowników od możliwości nielegalnego pobierania.

Scarlet jednak wniosła od wyroku apelację, argumentując, iż decyzja ta jest sprzeczna z prawem unijnym. 24 listopada ubiegłego roku (w pierwotnej wersji PAP podał 24 stycznia tego roku - red.) Trybunał Sprawiedliwości wydał orzeczenie popierające apelację. Stwierdził w nim, że nakaz belgijskiego sądu "może wprowadzić całkowity monitoring", co będzie niezgodne z Dyrektywą o Handlu Elektronicznym UE i będzie prowadzić do "poważnego naruszenia prawa Scarlet do prowadzenia działalności biznesowej".

Poważne konsekwencje

TS dodał w orzeczeniu, że jeśli organizacje ochrony własności intelektualnej wnoszą pozwy przeciwko dostawcom internetu, sądy krajowe muszą uwzględniać ograniczenia wynikające z prawodawstwa UE.

"Efekty niniejszego pozwu nie ograniczałyby się do Scarlet, jako że system filtrowania byłby odpowiedzialny za naruszanie podstawowych praw klientów firmy, ich praw do ochrony danych osobowych i praw do otrzymywania lub udzielania informacji chronionych zapisami Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej" - ocenił Trybunał w orzeczeniu.

Dyrektor generalny europejskiej organizacji konsumentów, Monique Goyens, komentując wyrok Trybunału, oświadczyła, że sąd dał "krystalicznie jasny sygnał". - Firmy oferujące dostęp do internetu nie muszą pytać o zdanie osób ustalających politykę używania sieci. Monitoring i ostrzejsze karanie, to zła polityka - dodała.

David Friedlander z organizacji ochrony praw autorskich przemysłu nagraniowego IFPI podkreślił w swoim komentarzu do wyroku TS, że "prace nad zapobieganiem nielegalnemu pobieraniu nadal są prowadzone". - W tej konkretnej sprawie sąd odrzucił rozwiązania filtrowania treści, których wprowadzenie w zbyt szerokim zakresie nakazywał sąd belgijski - dodał.

"Fundamentalne znaczenie"

Jak ocenił prezes stowarzyszenia operatorów sieci internetowej European Internet Service Providers Association (EuroISPA) Malcolm Hutty, wyrok Trybunału "ma fundamentalne znaczenie" dla przyszłości internetu i rozwoju silnego europejskiego rynku internetowego.

Eksperci EuroISPA zauważyli także iż "Trybunał stwierdził nadrzędności ochrony konsumenta wynikającej z Karty Praw Podstawowych UE".

Obywatele polscy nie podlegają ochronie z tytułu Karty Praw Podstawowych. 4 października 2007 rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował, iż Polska przyjmie tzw. protokół brytyjski (protokół ten przyjęły także Czechy) ograniczający stosowanie Karty Praw Podstawowych. Rząd Donalda Tuska podtrzymał tę decyzję.

Czy to oznacza, że przepisy zawarte w ACTA będą mogły być stosowane w naszym kraju? Wydaje się, że nie, ponieważ ACTA musi być przyjęta przez całą UE. Jeśli okaże się niezgodna z KPP, inne kraje nie będą mogły przyjąć jej przepisów.

Każda Strona zapewnia swoim organom sądowym, w cywilnych procedurach sądowych dotyczących dochodzenia i egzekwowania praw własności intelektualnej, prawo do wydania stronie postępowania nakazu powstrzymania się od naruszenia oraz między innymi do wydania nakazu tejże stronie lub w stosownych przypadkach stronie trzeciej, nad którą odnośny organ sądowy sprawuje jurysdykcję, w celu uniemożliwienia wprowadzenia do obrotu handlowego towarów, które naruszają prawa własności intelektualnej.

Art. 8, ust. 1 ACTA

BITWA O ACTA W SIECI - CZYTAJ RAPORT

STARCIE INTERNAUTÓW Z ADMINISTRACJĄ – MINUTA PO MINUCIE

ZOBACZ PROJEKT TRAKTATU ACTA

bgr\mtom

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane