• rozwiń
    • WIG20 2480.73 +0.49%
    • WIG30 2870.29 +0.34%
    • WIG 64397.32 +0.29%
    • sWIG80 15125.13 -0.06%
    • mWIG40 4924.84 -0.13%

Ostatnia aktualizacja: 2017-09-22 17:15

Dostosuj

Temat: Rząd PiS

Uwolnić dane. Rząd organizuje pierwszy w historii polski hackathon

Uwolnić dane. Rząd organizuje pierwszy w historii polski hackathon
Foto: Shutterstock Foto: Rząd przyjął właśnie program otwierania danych publicznych

Otwarte dane publiczne, 17 zespołów, 30 godzin programowania non stop. W Warszawie trwa pierwszy polski rządowy hackathon danych publicznych. O co chodzi?

Rząd przyjął właśnie program otwierania danych publicznych. W weekend odbywa się pierwszy rządowy hackathon tych danych. Organizatorem jest Ministerstwo Cyfryzacji (MC).

Hackathony, to wypróbowane w wielu krajach maratony dla programistów - sposób na szybkie sprawdzenie wartości danych publicznych. Chodzi o ich wykorzystanie również w celach komercyjnych.

Potencjał danych

Dane, jakie ma w swych zasobach administracja publiczna skrywają w sobie ogromny potencjał. Chodzi o to, by go uwolnić.

W Londynie na bazie danych z samej tylko komunikacji miejskiej powstało ok. 500 aplikacji, które dają zatrudnienie 5 tys. osób. Szacunki mówią, że wielkość rynku open data w UE przekracza w tym roku 55 mld euro, a w 2020 roku ma wynieść 75 mld euro, co przełoży się na 0,47 proc. PKB.

Wielkość rynku open data w Polsce w 2020 roku może sięgnąć 1,12 mld euro, a to zdaniem Ministerstwa Cyfryzacji, pokazuje, że "Polska danymi stoi i na razie nie wykorzystuje tego potencjału".

Hackathon zorganizowany został właśnie po to, by poznać oczekiwania odbiorców w zakresie otwierania danych, dowiedzieć się czego potrzebują programiści, by uwolnić potencjał, jaki tkwi w danych - czytamy.

Kilkadziesiąt godzin prac

Jak informuje MF, uczestnicy hackathonu przez ponad 30 godzin pracować będą nad tym jak wykorzystać dostępne dane publiczne z korzyścią dla nauki, biznesu, organizacji pozarządowych i zwykłych obywateli. Podczas hackathonu programiści, projektanci i analitycy biznesowi zastanawiają się jak dane, które są w zasięgu ręki wykorzystać.

W hackathonie udział bierze 91 osób, które pracują w 17 zespołach. Pula nagród wynosi ponad 50 tysięcy złotych, a najlepsze rozwiązania zostaną wdrożone przez Ministerstwo Cyfryzacji. Na najlepszy zespół czeka także płatny 3-miesięczny staż w Centralnym Ośrodku Informatyki.

Zespoły w pracy wspierają eksperci z IBM, Microsoft, Centralnego Ośrodka Informatyki, Fundacji ePaństwo, Centrum Cyfrowego, Urzędu m.st. Warszawy, Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, Ministerstwa Cyfryzacji, Laboratorium EE.

- Jesteśmy na początku procesu otwierania danych publicznych, jednak wiążemy z nim duże nadzieje. Dane zbierane przez administrację publiczną mają ogromny potencjał. Powinny służyć Obywatelom, światowi biznesu czy nauki. Ich powstawanie z naszych podatków ma sens tylko wtedy, jeśli będą również wspierać codzienne działania Obywateli - mówi cytowana w komunikacie Agata Miazga - zastępca dyrektora Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego MC.

Publiczna prezentacja efektów pierwszego polskiego hackathonu danych publicznych odbędzie się o godz. 17 w Bibliotece Narodowej w Warszawie.

 

Zobacz materiał TVN24 BiS o tym, jak możemy zabezpieczyć się przed potencjalnym atakiem hakerów (26.04.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane