• rozwiń
    • WIG20 2470.80 +0.13%
    • WIG30 2841.56 +0.12%
    • WIG 63768.80 +0.04%
    • sWIG80 14340.19 -0.62%
    • mWIG40 4810.13 -0.21%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:28

Dostosuj

Google może zostać ukarany gigantyczną grzywną. Najwyższą w historii Europy

Ten kraj stawia na "techplomację". "Relacje z Google będą równie istotne jak te z Grecją" "Źródło: TVN24 BiS"

Google do końca sierpnia może zostać ukarany najwyższą w historii UE grzywną, przekraczającą 1,06 mld euro - podał w piątek amerykański dziennik "The New York Times".

Według internetowego serwisu "The New York Times" (NYT) unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager kończy rozpatrywanie sprawy dotyczącej „części usług związanych z porównaniem cen", jakie oferuje potentat Doliny Krzemowej - firma Google.

Największej amerykańskiej wyszukiwarce internetowej zarzuca się, że wykorzystuje swoją pozycję rynkową, by promować własną porównywarkę cen kosztem konkurentów. Komisja Europejska dopatrzyła się w działaniach amerykańskiej firmy znamion praktyk monopolistycznych.

Porównywarki cen to grupa serwisów, które łączą oferty sklepów internetowych i pozwalają odnaleźć towary w jak najniższych cenach. Zarabiają na reklamach w serwisie i specjalnych ofertach promowanych przez wybrane sklepy.

Jak podał amerykański dziennik, grzywna grożąca Google może przewyższyć największą dotychczasową karę nałożoną przez Komisję Europejską w wysokości 1,06 mld euro. W 2009 roku grzywną taką unijne władze ukarały największego producenta mikroprocesorów - firmę Intel za "złamanie europejskiego prawa antymonopolowego" i nadużywanie dominującej pozycji rynkowej.

Według NYT poza karą grzywny europejscy urzędnicy mogą nakazać Google, by zmienił sposób działania w regionie, co umożliwi rywalom konkurowanie na równych zasadach.

Sprawa dotycząca porównywarki cen to jedna z trzech, jakie KE prowadzi przeciw firmie Google. Dwie pozostałe, jak przypomina serwis NYT, dotyczą oprogramowania do urządzeń mobilnych Android (KE podejrzewa, że amerykański serwis narzuca swoje warunki producentom urządzeń z Androidem, ograniczając w ten sposób konkurentów) oraz części produktów reklamowych Google.

Jak podał amerykański dziennik, unijni urzędnicy twierdzą też, że Google faworyzuje, kosztem rywali, również inne swoje usługi cyfrowe, w tym serwis oferujący internautom dostęp do map on-line. Google zaprzecza tym zarzutom.

Rzeczniczka Komisji Europejskiej, z którą skontaktował się NYT odmówiła komentarza, zaś przedstawiciele firmy Google byli niedostępni dla dziennikarzy NYT.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
StatystycznyObywatel
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kurumii
Niech ta Yunia Yeuropejska odczepi sie od USA. Dzięki temu kupuje wyłącznie na internecie wszystko i tanio. I mam często w tym samym dniu bądź na drugi dzień pod drzwiami domu. Niech ta Yunia nałoży kary na Polske, kraj gdzie zarobki są niższe jak w Chinach worek ryżu.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
psiamac
mówisz, że masz wszystko w domu tylko po chleb idziesz do polskiej prywatnej piekarni, a jak ci tego chleba zabraknie to padniesz jak przysłowiowa m ucha.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
arkadiusz_buzalskiuftb
Szczerze? Niech konkurenci poprawią swoje algorytmy wyszukiwania i usługi. Spróbujcie sobie coś wyszukać przy pomocy binga i yahoo mam internet od kilkunastu lat i z tymi serwisami nie idzie się normalnie "dogadać" jak z google. Najlepiej co zrobić to ukarać kogoś jak nie umie się nic lepszego zrobić. Pozdrawiam.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane