• rozwiń
    • WIG20 2337.69 +1.42%
    • WIG30 2701.06 +1.45%
    • WIG 61701.57 +1.17%
    • sWIG80 16044.22 +0.38%
    • mWIG40 4930.37 +0.86%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Internet

Amerykański nadzór bankowy zhakowany. Kongres wskazuje na Chiny

Amerykański nadzór bankowy zhakowany. Kongres wskazuje na Chiny
Foto: Shutterstock Foto: Amerykański nadzór bankowy stał się ofiarą ataku hakerów

Hakerzy na zlecenie chińskiego rządu prawdopodobnie włamali się do amerykańskiej agencji rządowej zajmuje się monitorowaniem systemu bankowego (Federal Deposit Insurance Corp). Do ataków miało dojść w 2010, 2011 oraz 2013 roku - podaje Reuters powołując się na raport Kongresu USA.

FDIC to amerykańska agencja rządowa ubezpieczająca depozyty bankowe, ma dostęp do bardzo wrażliwych informacji 4,5 tys. banków i instytucji finansowych.

Atak hakerów

Raport Kongresu USA cytuje wewnętrzne dochodzenie FDIC, które wskazuje rząd Chin, jako sprawę ataków. Wynika z niego, że hakerzy włamali się do 12 komputerów i dziesięciu serwerów agencji. Dzięki temu mieli dostęp do niezwykle wrażliwych danych najwyższych urzędników FDIC. Co ważne, agencja ukryła informacje o ataku hakerów przed opinią publiczną, a dziś odmówiła komentarza w tej sprawie.

Powinni ujawnić

David Kennedy, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa i były analityk w agencji NSA powiedział CNN Money, że to nie pierwszy przypadek, kiedy rządowa agencja ukrywa atak hakerski pod przykrywką "bezpieczeństwa narodowego".

- Przy tak wysokiej skali ataku szaleństwem było ukrywanie tej informacji. Powinniśmy być głęboko zaniepokojeni - ocenił Kennedy.

Podobnie zdanie ma Dan Guido, zajmujący się cyberbezpieczeństwem w firmie Trail of Bits. Uważa on, że agencja powinna od razu poinformował o ataku. - To powinien być obowiązek. Dzięki temu moglibyśmy poprawić luki w naszym systemie obronnym. Próbując ukryć włamanie tylko ułatwia się zadanie hakerom - twierdzi Guido.

Chiny zaprzeczają

Oskarżeniom zaprzeczył też rzecznik prasowy chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Lu Gang, który uważa, że nie ma dowodów, że za atakiem stoją Chiny.

- Najpierw należy przedstawić dowody, a potem oskarżać. Przeciwne działanie tworzy jedynie spekulacje. To bardzo nieodpowiedzialne - powiedział dziennikarzom Lu Gang.

Skazany za szpiegostwo

W środę sąd w Los Angeles skazał obywatela Chin na 3 lata i 10 miesięcy więzienia za szpiegostwo. Mężczyzna wykradł dane dotyczące samolotów wojskowych USA oraz tajemnice handlowe, które później przekazał chińskim władzom.

Jak wynika ze źródeł bliskich sprawie, w marcu Chińczyk przyznał się do spiskowania z dwójką chińskich wojskowych. Trójce mężczyzn udało się włamać do komputerów ważnych firm współpracujących z Pentagonem i wykraść dane dotyczące amerykańskich samolotów bojowych F-22 i F-35 oraz wojskowego samolotu transportowego Boeing C-17. Zdobyte informacje przekazali Pekinowi.

Według BBC Su oświadczył, że popełnił przestępstwo dla osobistych korzyści finansowych.

Cień na relacjach

Jak zauważa portal dziennika "Le Figaro", działanie Su zostało z zadowoleniem przyjęte w Chinach, gdzie jedno z państwowych mediów ostatnio nazwało go bohaterem. "Chcielibyśmy okazać naszą wdzięczność i szacunek z powodu tego, co zrobił dla naszego kraju - napisał w marcu chiński tabloid +Global Times+. - Chiny potrzebują agentów specjalnych, którzy zdobywają tajemnice Stanów Zjednoczonych".

Ataki hakerskie od dawna kładą się cieniem na stosunkach Waszyngton-Pekin. USA obwiniają Chiny m.in. o ujawniony w lipcu 2015 roku atak hakerski, który doprowadził do złamania zabezpieczeń federalnej bazy danych amerykańskich urzędników i wykradzenia poufnych informacji dotyczących ok. 21,5 mln osób. Według mediów amerykańskich był to prawdopodobnie największy cyberatak w historii USA.

Instytucje finansowe są coraz częściej celem ataku hakerów. Zobacz, jak się zabezpieczyć. Materiał TVN24 BiS:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane