• rozwiń
    • WIG20 1899.76 -1.12%
    • WIG30 2202.19 -1.11%
    • WIG 50693.75 -0.85%
    • sWIG80 14070.27 -0.02%
    • mWIG40 4203.58 -0.59%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: USA

Amerykanie idą do sądu z Volkswagenem. "Wiedzieli, co robią, celowo złamali prawo"

Amerykanie idą do sądu z Volkswagenem. "Wiedzieli, co robią, celowo złamali prawo" Odtwórz: Amerykanie idą do sądu z Volkswagenem. "Wiedzieli, co robią, celowo złamali prawo"
Foto: shutterstock.com | Video: tvn24 Foto: Problemów niemieckiego giganta ciąg dalszy | Video: Amerykanie idą do sądu z Volkswagenem. "Wiedzieli, co robią, celowo złamali prawo"

Problemów niemieckiego giganta ciąg dalszy. Amerykański Departament Sprawiedliwości wniósł w poniedziałek pozew cywilny przeciwko koncernowi VW. Dotyczy on naruszenia ustawy o ochronie klimatu. Zdaniem urzędnika departamentu "zarzuty mogą kosztować Volkswagena miliardy dolarów".

Pozew został złożony w imieniu Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA). - Twierdzimy, że wiedzieli, co robią, celowo złamali prawo i miało to znaczące konsekwencje dla zdrowie - poinformował Departament Sprawiedliwości. Sprawa ma być rozpatrywana przez sąd w Kalifornii.

Jak oświadczył wyższy przedstawiciel ministerstwa, zawarte w pozwie zarzuty mogą kosztować Volkswagena miliardy dolarów. - Stany Zjednoczone będą forsować wszystkie stosowne środki zaradcze przeciwko Volkswagenowi dla zadośćuczynienia naruszeniom naszych przepisów o ochronie powietrza - powiedział funkcjonujący w tym resorcie w departamencie środowiska i zasobów naturalnych zastępca prokuratora generalnego John Cruden.

Pozew wobec Volkswagena wymienia cztery czyny stanowiące naruszenie ustawy o ochronie powietrza (Clean Air Act), w tym manipulowanie systemem kontroli spalin i lekceważenie obowiązku zawiadamiania o takim procederze.

Zarzuty

Oskarżyciele twierdzą, że nielegalne oprogramowanie zainstalowano w niemal 600 tys. pojazdów z silnikami diesla. W konsekwencji pozwalało to na manipulowanie pomiarem emisji spalin i zaniżanie pomiaru emisji tlenku azotu, łamiąc przy tym amerykańską ustawę o ochronie klimatu.

Departament oskarża także niemiecki koncern o importowanie pojazdów do Stanów Zjednoczonych, które zostały zaprojektowane inaczej niż zapisano w certyfikacji.

Rzeczniczka VW Jeannine Ginivan nie skomentowała tej sprawy.

Ministerstwo sprawiedliwości rozważa ponadto wszczęcie przeciwko Volkswagenowi postępowania karnego, ale potrzebny byłby w tym celu rozszerzony materiał dowodowy.

Zmiana prezesa

Początek problemów niemieckiego giganta miał miejsce we wrześniu ub.r., kiedy Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska zarzuciła Volkswagenowi, że używał specjalnego oprogramowania, by manipulować pomiarem zawartości szkodliwych substancji w spalinach.

Manipulacja miała polegać na tym, że w normalnych warunkach pojazdy Volkswagena z silnikami dieslowskimi mają lepsze osiągi, ale zanieczyszczają powietrze o wiele bardziej, niż to dopuszczają przepisy. Natomiast w testach laboratoryjnych spełniają wszelkie normy.

Pod koniec września ówczesny prezes VW Martin Winterkorn wziął na siebie odpowiedzialność za aferę i złożył dymisję. Jego miejsce zajął dotychczasowy szef spółki córki Porsche, Matthias Mueller.

Na czym polegała manipulacja Volkswagena?

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (14)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
MikoD
wiedzialem od dawna , ze tak to sie w USA potoczy, dziwi mnie tak wolne tempo, a ciekawi najbardziej: co na to reszta Europy ? :)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kris_tyton
VW jest bardzo cienki w Stanach traci rynek do wszystkich marek. 4 lub 5 letni VW na bezyne ma problemy z przejsciem testow emisyjnych. Diesel mial uratowac ta marke. Teraz mozna go kupic za niska cene i tylko podpis na kontrakcie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SKIDD
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pawelpio
Teraz będziemy jeździć ekologicznie tzn. wolniej się rozpędzać i z większym zużyciem paliwa. Płacić więcej i dostawać mniej, bo zasięg na zbiorniku ulegnie zmniejszeniu.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ypsi
No i w ten sposób jankesi wykosili niewygodną, europejską konkurencję. A kiedy my w końcu zmądrzejemy? Bo póki co łykamy wszystko, co nam wcisną, od Coca-Coli, przez McDonalds'y, aż po ich Wielkiego Brata - Micro$oft...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bolek20
Łykamy wszystko? A czyja to wina? Nikt nikogo nie zmusza. Problem w tym, że polskiego za bardzo nie mamy, prawie wszystko i tak sprzedane. Ludzie sami tak wybrali.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jankesJ23
Amerykanskie firmy przestrzegaja praw , a Europejskie co jakis czas sa naiwne ze im sie uda. Czyja to wina?
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane