• rozwiń
    • WIG20 2416.95 -0.73%
    • WIG30 2775.50 -0.65%
    • WIG 62619.60 -0.47%
    • sWIG80 14485.55 +0.28%
    • mWIG40 4733.96 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: 2017-12-15 17:15

Dostosuj

Na Wyspach wieje wiatr zmian. Szkoci kończą z epoką węgla

Na Wyspach wieje wiatr zmian. Szkoci kończą z epoką węgla
Foto: Flickr (CC BY 2.0)/ Graeme Maclean Foto: W czwartek po 46 latach pracy wyłączono elektrownię Longannet

Szkocja kończy z węglem. W czwartek po 46 latach pracy wyłączono największą tego typu elektrownię w Wielkiej Brytanii - informuje "The Guardian". Jej właściciel, firma Iberdrola inwestuje w energetykę odnawialną, która dziś jest bardziej opłacalna.

Zamknięcie Longannet jest symbolicznym krokiem do znacznej redukcji wydobycia węgla, ale jednocześnie stanowi cios dla bezpieczeństwa energetycznego.

Symboliczny dzień

- Węgiel od dawna był dominującą siłą w wytwarzaniu energii elektrycznej w Szkocji, ale zamknięcie Longannet sygnalizuje koniec pewnej epoki - mówi Hugh Finlay, dyrektor brytyjskiego przedsiębiorstwa ScottishPower, którego właścicielem jest hiszpańskie konsorcjum Iberdrola.

Decyzja o wyłączeniu ostatniego generatora o mocy 2400 MW przyczyni się do zamknięcia bezpośrednio ponad 230, zaś pośrednio 1000 miejsc pracy. - Longannet wytworzyła więcej energii elektrycznej do sieci krajowej niż którakolwiek inna elektrownia w historii Szkocji. Jest to smutny dzień dla każdego w Scottish Power - dodaje Finlay.

Gdy wybudowano Longannet, był to największym tego typu zakład w Europie. W Szkocji istnieje wprawdzie jeszcze kilka kopalń odkrywkowych, ale Longannet była ostatnim tak wielkim dostawcą.

Rezygnacja z węgla

Rzecznik firmy powiedział, że pierwotne plany zakładały, iż Longannet będzie pracować tylko przez 25 lat, ale duże inwestycje w nowy sprzęt pozwoliły utrzymać ją przy życiu przez 46 lat.

Tłumaczy jednak, że kontynuowanie przez nią pracy byłoby nieopłacalne. Powodem są zbyt wysokie opłaty przesyłowe i podatek węglowy. Rzecznik zaznaczył jednak, że firma wciąż inwestuje w systemy energetyczne, ale związane z OZE.

W trakcie budowy jest sześć farm wiatrowych, a łączna wartość inwestycji przekracza 650 mln funtów. W tym roku zostanie wydanych ponadto 500 mln funtów na umocnienie kabli, linii elektroenergetycznych i stacji energetycznych, które dostarczają prąd do 2,5 mln domów i firm.

Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku brytyjska minister energii i zmian klimatycznych Amber Rudd ujawniła plany zamknięcia wszystkich brytyjskich elektrowni węglowych w 2025 roku. To część szerszego planu mającego doprowadzić do redukcji emisji dwutlenku węgla na Wyspach.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
piotr_nowik
W Polsce nie ma słońca i nie wieje wiatr. Ostatni wietrzyk zanotowano 5 lat temu na granicy polsko-białoruskiej. Stało się tak, jak przewidział Kononowicz: w Polsce nie będzie nic.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
adamski36
Koniec z wiatrem to jedna z tych dobrych zmian. 8000 ludzi na bruk. Dobrze jednak, że nie kończą z węglem bo coraz częściej mam rozwolnienia.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane