• rozwiń
    • WIG20 2577.64 +1.38%
    • WIG30 2952.61 +1.29%
    • WIG 66062.76 +0.85%
    • sWIG80 15072.73 -0.15%
    • mWIG40 4913.67 +0.33%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:35

Dostosuj

Ropa nie przestaje drożeć. Obawy wśród inwestorów

Ile można kupić paliwa za średnią wypłatę "Źródło: TVN24 BiS"

Ropa na giełdzie paliw w Nowym Jorku jest wyceniana blisko najwyższego poziomu od ponad 2 lat. Na rynkach oczekiwanie na dane o zapasach paliw w USA w ubiegłym tygodniu. Analitycy prognozują spadek zapasów ropy o 5 milionów baryłek.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 60,38 USD, po zwyżce o 1 centa.

Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 3 centy do 66,54 USD za baryłkę.

Mniejsze zapasy

Analitycy oceniają, że w ubiegłym tygodniu amerykańskie zapasy ropy spadły o 5 mln baryłek. W środę dane o zapasach poda Amerykański Instytut Paliw (API), a w czwartek oficjalny raport na ten temat zaprezentuje Departament Energii USA (DoE).

Tymczasem inwestorzy śledzą doniesienia z Iranu - protesty przeciwko bezrobociu, korupcji i podwyżkom cen podstawowych produktów spożywczych trwają tam od 28 grudnia. Z czasem demonstracje te nabrały charakteru antyrządowego.

Według najnowszych danych w demonstracjach zginęło co najmniej 21 osób. Od soboty do poniedziałku irańska policja aresztowała około 450 uczestników protestów.

Iran jest trzecim największym producentem ropy w OPEC, ale na razie zamieszki w tym kraju nie spowodowały zakłóceń w dostawach irańskiej ropy - wynika z danych dotyczących załadunku tankowców.

"Potencjał do wzrostów"

- Mamy potencjał do wzrostów cen ropy - ocenia tymczasem Daniel Hynes, analityk Australia & New Zealand Banking Group Ltd. w Sydney. - Jest mało prawdopodobne, że z powodu protestów w Iranie dojdzie do zakłóceń eksportu irańskiej ropy, ale cała ta sytuacja powoduje wśród inwestorów obawy o wzrost ryzyk geopolitycznych - dodaje.

Tymczasem analitycy Moody's Investors Service oceniają, że w 2018 r. ropa może być wyceniana w przedziale 40-60 dolarów za baryłkę. Wskazują na rosnącą produkcję ropy z łupków w USA, spadające globalne zapasy ropy i wyłamywanie się producentów ropy z OPEC z przyjętych limitów dostaw surowca.

We wtorek ropa na NYMEX w Nowym Jorku staniała o 5 centów. W piątek surowiec w USA był wyceniany na zamknięciu handlu po 60,42 USD/b, najwyżej od czerwca 2015 r.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane