• rozwiń
    • WIG20 2319.23 -0.36%
    • WIG30 2678.74 -0.43%
    • WIG 61269.01 -0.23%
    • sWIG80 16023.36 +0.03%
    • mWIG40 4884.26 -0.15%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:06

Dostosuj

Szydło świętuje z górnikami: nie zejdziemy z drogi reform i zmian

Szydło świętuje z górnikami: nie zejdziemy z drogi reform i zmian Odtwórz: Szydło świętuje z górnikami: nie zejdziemy z drogi reform i zmian
Foto: PAP/ Andrzej Grygiel | Video: tvn24 Foto: Premier Beata Szydło podczas Akademii Górniczej z okazji Barbórki w Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie | Video: Szydło świętuje z górnikami: nie zejdziemy z drogi reform i zmian

Polska gospodarka będzie oparta na polskim węglu – zapewniła podczas niedzielnych uroczystości barbórkowych w Jaworznie (Śląskie) premier Beata Szydło. Podkreśliła, że górnictwo potrzebuje stabilności oraz zmian, wprowadzanych w tej branży przez obecny rząd. Nawiązując do ostatnich wystąpień opozycji zaapelowała o poparcie reform, akcentując, że górnictwo potrzebuje spokoju i stabilizacji.

Nawiązując do roku pracy swego gabinetu premier podkreśliła, że było to też dwanaście miesięcy zmian w górnictwie - ciężkiej pracy, wymagającej często trudnych decyzji. Szydło dziękowała za nią przedstawicielom Ministerstwa Energii, stronie społecznej, przedstawicielom branży górniczej - "wszystkim, którym leży na sercu dobro polskiego górnictwa".

Szydło powtórzyła już wcześniej wygłaszane zapewnienie, że "nie będzie silnej polskiej gospodarki bez silnego górnictwa". - Te wszystkie zmiany, które wprowadzamy, właśnie temu mają służyć - zaznaczyła.

Opozycja krytykuje

- Dzisiaj najgłośniej krytykują te zmiany i krzyczą ci, którzy przez ostatnie osiem lat niczego dla górnictwa nie zrobili, którzy nie przeprowadzili zmian, nie wprowadzili inwestycji, którzy mieli w ręku wszystkie narzędzia, ażeby polskie górnictwo ratować, a dzisiaj stojąc pod bramami kopalni, mówią i krytykują rząd, który realnie broni polskich górników - powiedziała szefowa rządu.

Szydło nawiązała w ten sposób m.in. do sobotniego wystąpienia przed zabrzańską kopalnią Makoszowy działaczy PO, wśród nich przewodniczącego tej partii Grzegorza Schetyny, którzy nazwali działania rządu PiS wobec górnictwa "oszustwem wyborczym" i sprzeciwili się likwidacji kopalń, m.in. Makoszowy i Krupiński.

- Chcę tym wszystkim, tym politykom, którzy dzisiaj próbują wykorzystywać zmiany w górnictwie do budowania własnego kapitału politycznego; chcę im powiedzieć, że my z drogi reform i zmian nie zejdziemy, dlatego że one są potrzebne polskiej gospodarce, polskiemu górnictwu - wskazała Beata Szydło.

Reforma górnictwa

- Jeżeli chcemy myśleć o nowoczesnym górnictwie, o tym, że to będzie branża przynosząca zyski polskiej gospodarce, ale gwarantująca przede wszystkim dobry rozwój regionowi śląskiemu, dobry rozwój polskiej gospodarki, zabezpieczająca rodziny górnicze, to warto to zrobić. I my te zmiany przeprowadzimy - zadeklarowała premier.

Oceniła, że działania ostatnich dwunastu miesięcy zaczynają przynosić pozytywne efekty, ale jest to początek drogi wymagającej jeszcze pracy przez wiele miesięcy. - Zachęcam wszystkich polityków, którzy dzisiaj próbują burzyć tę drogę reform, a którzy przez ostatnie osiem lat nie dbali o polskie górnictwo, żeby się do nas przyłączyli, żeby stanęli po stronie polskiego górnictwa i polskich górników. Bo górnictwo potrzebuje dziś spokoju i stabilizacji - podkreśliła Szydło.

Rozpoczynając wystąpienie w Jaworznie szefowa rządu zaznaczyła też, że tegoroczna Barbórka jest okryta żałobą po ośmiu górnikach, którzy kilka dni temu zginęli w kopalni Rudna. Mówiła, że to również dzień pamięci o wszystkich, którzy przez ostatni rok odeszli na Wieczną Szychtę.

Polska gospodarka

Jak zapewniła premier, polska gospodarka będzie opierała się na węglu, na polskim węglu. - To jest nasz cel. Wprowadzone zmiany, te reformy, które podjęliśmy, mają właśnie temu służyć - wskazywała.

Beata Szydło zapewniła też o konsekwencji rządu w realizacji programu uzdrowienia i unowocześnienia górnictwa. Podziękowała stronie społecznej za jej postawę i poszukiwanie kompromisu w niełatwych rozmowach oraz kierowanie się odpowiedzialnością za los polskich górników.

- Ta odpowiedzialność oznacza, że muszą być wprowadzone zmiany i reformy, bo wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, że jeżeli nie będziemy wprowadzali modernizacji polskiego górnictwa, nie będziemy stabilizować sytuacji w polskim górnictwie, to zaniechania będą właśnie takie, jak poprzedniego rządu - oceniła szefowa rządu.

Planem polskiego rządu jest - mówiła premier - aby polskie górnictwo nie tylko się rozwijało, ale było nowoczesne i oparte o nowoczesne technologie, a przede wszystkim stabilne. - I tej stabilności będziemy przede wszystkim bronili - zadeklarowała premier, wskazując, że zmiany wprowadzane przez rząd służą utrzymaniu stabilności w sektorze węglowym.

Pikieta pod domem premier

Ok. 200 górników z kopalni Makoszowy, której grozi zamknięcie, w Barbórkę pikietowali przed domem premier Beaty Szydło w Brzeszczach Przecieszynie (Małopolskie). Chcieli zostawić petycję, w której wyrażają zaniepokojenie o losy swojego zakładu.

- Dziś mamy święto górnicze. W górnictwie nie dzieje się dobrze. Dofinansowanie z budżetu państwa dla naszej kopalni się kończy. Przyjechaliśmy do domu premier, bo ona w ubiegłym roku była podczas kampanii wyborczej przed naszą kopalnią i powiedziała, że jej nie zamknie - powiedział PAP przedstawiciel załogi Jerzy Hubka.

- Wielokrotnie prosiliśmy o rozmowę i przyjazd. Pani premier nie przyjechała, więc my przyjechaliśmy do niej - dodał.

Według górnika, istnieje szansa by uratować kopalnię Makoszowy. - Nasza kopalnia broni się ekonomicznie. Operatywne zasoby węgla wynoszą 56 mln ton i to wystarczy na długie lata. Węgiel jest dobrej jakości. Potrzeba jedynie dobrej woli rządu, abyśmy mogli funkcjonować - powiedział.

Kopalnia Makoszowy

Kopalnia węgla kamiennego Makoszowy w Zabrzu, w efekcie zawartego w styczniu 2015 r. porozumienia strony społecznej z rządem Ewy Kopacz, została włączona do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Jest w niej jedyną, w której nadal wydobywa się węgiel. Korzysta ze zgodnych z unijnymi przepisami budżetowych dopłat do strat produkcyjnych.

Według resortu energii, pomoc publiczna dla zakładu przekroczyła 220 mln zł. Zgodnie z niedawną decyzją Komisji Europejskiej, która notyfikowała program pomocowy dla górnictwa, wsparcie dla Makoszów może być udzielane jedynie do końca 2016 r. Potem, aby dalej działać, kopalnia musiałaby osiągnąć rentowność.

Szefowej rządu nie ma w Przecieszynie. W niedzielę rano premier Beata Szydło wzięła udział w pochodzie barbórkowym i uczestniczyła we mszy w Brzeszczach. W południe z jej udziałem rozpoczęła się Akademia Barbórkowa zorganizowana w Jaworznie. Wcześniej szefowa rządu brała już piątkowych uroczystości barbórkowych w Rybniku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (9)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
overo
Aha czyli Pan Hubka liczył ze ktos jeszcze bedzie go witał kawą i ciasteczkami? Zaden z tych 70 panów nie zadał sobie trudu aby dowiedziec sie czy pani premier bedzie w domu.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
roman_romanbl2k
Szydło świętuje z górnikami: Tak z górnikami bo górnik pracuje na górze, a ryle na dole. A tak nawiasem ciekawe co dała lub co obiecała związkowcom że są tak pokorni ?
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane