• rozwiń
    • WIG20 2489.08 +0.85%
    • WIG30 2863.76 +0.87%
    • WIG 64010.67 +0.61%
    • sWIG80 14052.97 +0.16%
    • mWIG40 4838.84 +0.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Arabia Saudyjska wzmacnia ochronę naftociągów. Ropa drożeje

Droższe paliwo na stacjach przy autostradach. Dlaczego? "Źródło: tvn24bis.pl"

Ropa na giełdzie paliw w Nowym Jorku drożeje w reakcji na informacje, że Arabia Saudyjska wzmacnia ochronę swoich naftociągów po tym, jak Bahrajn oskarżył Iran o podpalenie ropociągu łączącego ten kraj z Arabią Saudyjską - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na grudzień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 56,82 USD, po zwyżce o 8 centów.



Brent w dostawach na styczeń na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 4 centy do 63,56 USD za baryłkę.

Akt sabotażu

Władze Bahrajnu podały w sobotę, że wybuch, który spowodował pożar tamtejszego rurociągu naftowego, był "terrorystycznym" aktem sabotażu dokonanym z udziałem Iranu - a ten zaprzeczył, że jest zamieszany w sprawę.

"Incydent był aktem sabotażu i niebezpiecznym aktem terroryzmu w celu zaszkodzenia najważniejszym interesom państwa i bezpieczeństwu narodu. Akty terrorystyczne, których kraj doświadczał w ostatnim czasie, były rezultatem bezpośrednich kontaktów z Iranem i otrzymanych od niego instrukcji" - głosi oświadczenie, jakie wydał minister spraw wewnętrznych Bahrajnu, szejk Raszid ibn Abd Allah al-Chalifa.

Pożar rurociągu koło wioski Buri, około 15 km od stolicy państwa Manamy, został opanowany. Rurociąg ten transportuje z Arabii Saudyjskiej ropę z użytkowanego przez nią wspólnie z Bahrajnem podmorskiego pola naftowego Abu Safa.

Ceny ropy

Saudyjskie ministerstwo energetyki podało, że atak na rurociąg spowodował wstrzymanie przesyłania ropy do Królestwa Bahrajnu. Resort dodał, że wzmocniono ochronę wszystkich saudyjskich instalacji naftowych i są one obecnie całkowicie bezpieczne.

- Wydarzenia geopolityczne na Bliskim Wschodzie przychodzą i mijają, ale w tej chwili jest tu spore napięcie, aby utrzymywać ceny ropy wysoko - mówi David Lennox, analityk rynku surowców w Fat Prophets w Sydney. - Jednak duża produkcja ropy w USA to czynnik, który powstrzymuje ceny surowca przed gwałtowną zmianą - dodaje.

Tymczasem pod koniec listopada w Wiedniu odbędzie się spotkanie krajów OPEC, które zdecydują o dalszych losach obecnie obowiązującego porozumienia o niższych dostawach ropy z kartelu.

Porozumienie

Na rynkach oczekuje się, że OPEC wraz ze swoimi partnerami - w tym z Rosją - zdecyduje o przedłużeniu obecnego porozumienia o niższych dostawach ropy z OPEC poza marzec 2018 r. Takie stanowisko, oprócz Arabii Saudyjskiej, popiera też Kuwejt.

Za przedłużeniem umowy jest również Irak, drugi największy producent ropy w OPEC. Minister ropy Iraku Jabbad al-Luaibi informował wcześniej, że Irak popiera przedłużenie obecnego porozumienia o 9 miesięcy.

W piątek ropa na NYMEX w Nowym Jorku zakończyła sesję o 43 centy niżej - po 56,74 USD za baryłkę.

Od września surowiec w USA zyskał 20 proc.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane