• rozwiń
    • WIG20 2443.83 +1.36%
    • WIG30 2809.62 +1.18%
    • WIG 63047.02 +1.20%
    • sWIG80 13976.74 +1.16%
    • mWIG40 4782.21 +0.96%

Ostatnia aktualizacja: 2017-11-17 17:15

Dostosuj

Temat: Frank szwajcarski

KNF: sześć banków zagrożonych bankructwem Frankowicze: kredyty to bomba w kieszeni rządu

KNF: sześć banków zagrożonych bankructwem Frankowicze: kredyty to bomba w kieszeni rządu
Foto: Materiał programu "Polska i Świat" Foto: Zdaniem Macieja Pawlickiego ze Stowarzyszenia "Stop Bankowemu Bezprawiu" ustawa frankowa stanowi "ogromne zagrożenie dla finansów publicznych"

Nawet sześć banków może upaść - ostrzega Komisja Nadzoru Finansowego, która wyliczyła, ile kosztują prezydenckie pomysły na ratowanie frankowiczów. W kampanii to była przynęta, dla budżetu to może być katastrofa. Obciążenie dla sektora bankowego może wynieść niemal 70 mld zł, a z państwowej kasy może wypłynąć prawie 140 mld zł. Materiał "Faktów" TVN.

We wtorek Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała swoje wyliczenia dotyczące skutków finansowych proponowanej przez prezydenta ustawy frankowej.

Dwa warianty

Komisja wzięła badała dwa warianty: zakładając kurs franka z 31 grudnia 2015 r. (3,94 zł) oraz zakładając umocnienie się kursu franka o 25 proc. - (4,93 zł).

Dodatkowo w każdym z tych wariantów rozpatrzyła po cztery różne scenariusze: przewalutowanie dobrowolne zaproponowane w prezydenckiej ustawie, przymusowe i automatyczną spłatę długu w zamian za oddanie nieruchomości bankowi. W czwartym scenariuszu uznanym przez KNF za najbardziej prawdopodobny, bank samodzielnie określa opłacalność restrukturyzacji z punktu widzenia klienta (lub jej brak) oraz sposób restrukturyzacji dla poszczególnych kredytów/pożyczek.

- Licząc po kursie z końca 2015 roku obciążenie banków według czterech scenariuszy zawartych w projekcie ustawy prezydenckiej wyniosłoby od 44,5 mld do około 67 mld złotych - mówi Maciej Krzysztoszek z biura prasowego KNF.

W mniej prawdopodobnym wg Komisji wariancie koszt dla banków wzrasta do nawet 103,4 mld zł. A to ok. dwóch trzecich funduszy własnych banków.

Wg Komisji, biorąc pod uwagę koszty obciążenia dla banków, budżetu państwa i samych klientów, to suma pomocy frankowiczom rośnie do 325,6 mld zł:

Poważne zagrożenie

W scenariuszu uznanym za najbardziej realny wyliczono, że dla banków efekt restrukturyzacji kredytów oznacza koszt w wysokości 66,9 mld złotych.

Jak pokazano przy prezentacji wyników obciążeń banków z tytułu restrukturyzacji kredytów, zagrożenie dalszej działalności dotyczy 5 banków w przypadku utrzymania kursów walutowych na poziomie z dnia 31.12.2015 roku oraz 6 banków przy wzroście kursu walut obcych o 25 proc. w relacji do kursu z końca grudnia 2015 roku.

Komisja Nadzoru Finansowego stwierdziła, że "obciążenie banków w następstwie restrukturyzacji kredytów/pożyczek objętych projektem ustawy w zależności od wariantu i scenariusza tworzy wysoki koszt dla banków".

"Są to banki istotne, ze względu na posiadanie aktywów w wysokości 344,7 mld zł, depozytów sektora niefinansowego w wysokości 208,5 mld zł oraz środków gwarantowanych w wysokości 137,8 mld zł. Pod względem depozytów klientów sektora niefinansowego oraz środków gwarantowanych banki te posiadają ok. 22 procentowy udział w sektorze bankowym" - dodano.

Banki wyjdą z Polski?

KNF, podobnie jak wcześniej Narodowy Bank Polski ostrzega, że wprowadzenie projektu może doprowadzić do zachwiania stabilności całego sektora finansowego.

- Jeżeli nawet banki nie upadną, a w Polsce 72 proc. kapitału zagranicznego w polskiej bankowości, to niestety te banki z Polski wyjdą i wtedy dopiero będzie problem gospodarczy - zapowiada prof. Marian Noga, ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej.

Ale o grożącym państwu kryzysie mówią też ci, którzy wzięli kredyt we frankach. - To jest ogromny systemowy problem, to ogromne zagrożenie dla finansów publicznych. To jest bomba, którą ten rząd ma w kieszeni i jeśli jej nie rozładuje, to ona wybuchnie - uważa Maciej Pawlicki ze Stowarzyszenia "Stop Bankowemu Bezprawiu".

Jednocześnie ostrzega, że wystarczy, by frank podrożał o 1 zł, a "problemy będą mieli nie tylko ci, którzy wzięli kredyty w tej walucie".

Z drugiej strony są bankowcy, którzy chcą rozmawiać o pomocy, ale nie dla wszystkich. - Tylko polegającej na udzielaniu pomocy tym, którzy pomocy potrzebują. Ale na pewno nie na totalnym przewalutowaniu, bowiem to nie jest możliwe - podkreśla Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich.

Co dalej?

Prezydencki projekt pomocy frankowiczom miał być zatem spełnieniem wyborczych obietnic. Ale teraz nie wiadomo, czy w formie jaką zaproponowano po opinii KNF kiedykolwiek trafi do Sejmu.

Jeszcze przed publikacją wyliczeń przez KNF członkowie rządu wspominali bowiem, że realizacja projektu prezydenta zależy od jego kosztów. - Musimy pamiętać, że jeżeli chcemy pomagać frankowiczom, to nie możemy równocześnie zaszkodzić mocno bankom - mówił w Radiu Zet szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, minister Henryk Kowalczyk.

Tymczasem Kancelaria Prezydenta odnosząc się do czwartkowej informacji podkreśliła w komunikacie, że "priorytetem jest pomoc kredytobiorcom, przy zachowaniu stabilności finansowej państwa i sektora bankowego".

"Kancelaria Prezydenta RP uznaje wyliczenia Komisji Nadzoru Finansowego za podstawę do dalszych rozmów na temat ostatecznego kształtu regulacji. Jednocześnie Kancelaria czeka na odpowiedź KNF na drugie pismo KPRP, dotyczące informacji o portfelach kredytów hipotecznych i sytuacji banków" - dodano.

Propozycja prezydenta

Przypomnijmy, że 15 stycznia br. Kancelaria Prezydenta przedstawiła założenia projektu ustawy o "sposobach przywrócenia równości stron" w umowach na kredyty walutowe, mający rozwiązać problem frankowiczów.

Zakłada też trzy rodzaje restrukturyzacji kredytów: dobrowolną, przymusową i przeniesienie własności nieruchomości w zamian za zwolnienie z długu. Projekt miał obejmować tych kredytobiorców, którzy wzięli walutowe kredyty mieszkaniowe na własne potrzeby. Nie miał natomiast pomóc kredytobiorcom wykorzystującym kredyt w działalności gospodarczej.

KNF przygotowując raport badający skutki prezydenckiego projektu, wysłała ankiety do 58 banków i oddziałów zagranicznych instytucji kredytowych, czyli wszystkich banków posiadających w bilansie "należności walutowe od podmiotów niefinansowych". "Banki posiadające portfele kredytów/pożyczek podlegających ustawie mają znaczny udział w zagregowanych aktywach i kapitałach polskiego sektora bankowego: 88 proc. sumy bilansowej sektora i 90 proc. funduszy własnych sektora" - zwraca uwagę KNF.

Na potrzeby ankiet do przeprowadzenia restrukturyzacji banki wyznaczały dla kredytów "kurs sprawiedliwy" według kalkulatora zamieszczonego na stronie Kancelarii Prezydenta. Miały oszacować wpływ ustawy na swój wynik finansowy oraz pozycje kapitałową według czterech scenariuszy restrukturyzacji, dopuszczonych w projekcie.

ZOBACZ WYLICZENIA KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO

ZOBACZ PROJEKT USTAWY FRANKOWEJ PRZYGOTOWANEJ PRZEZ KANCELARIĘ PREZYDENTA

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (60)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
get_profit
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mirek225
WIBOR wzrośnie tylko wtedy jak wzrośnie inflacja, wzrosną stopy % NBP. Wzrosną wtedy świadczenia i płace. Nominalnie rata kredytu będzie wyższa, ale realnie podobna do tej sprzed podwyżki.

Dlatego kredyty bierze się w walucie, w której się ZARABIA!!!
Więcej edukacji, a mniej dyletanctwa życzę.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
geralt_z_riviia75i
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
perezfx
Łącznie zadłużenie Polaków spłacających kredyty we franku szwajcarskim sięga około 150 mld zł. Jak Komisja Nadbzdur Finansowych wyjaśni 140 mld kosztów dla budżetu + 70 mld strat banków? WYŁĄCZNIE wynikających z przewalutowienia - kapitał i odsetki nadal pozostają do spłaty! Czyżby banki jeszcze chciały na tym dobrze zarobić?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gempf
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KP2015
A kto będzie udzielał kredytów obrotowych przedsiębiorstwom. POLSKIE banki, których praktycznie nie ma. Sami to możemy produkować kosy i inny szmelc.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_brozek
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KP2015
Widzisz, to jest tak jak z kapitalizmem. Jest to najgorszy z możliwych ustrojów. Ale człowiek na razie nic lepszego nie wymyślił. Więc po co to głupie gadanie, które nic nie zmieni. Można oczywiście wprowadzić gospodarkę socjalistyczną. Ona na pewno była sprawiedliwa.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KevinNy
Taa i za mieszkanie klientowi też płaciłem 10 % kwoty . Na resztę poczeka . Zastanów sie co piszesz . Obejrzyj jeszcze raz .
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dojrzały
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Dr4gon
Wiesz co mojego ojca żona jakoś nie płacze z tego, że musi więcej spłacać jak sama mówi wiedziała na co się piszę i jak mówi to, że i tak mniej spłaci niż miała by spłacać w złotówkach, więc jak to się ma do tego co piszesz? Nijak !
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dojrzały
Czytać umiesz - ale nie rozumiesz co czytasz - ja nie mam pretensji do nikogo - zadaję tylko pytanie - Ile banki zarobiły na kredytach walutowych - Ty mi tego nie powiesz - więc zacznij czytać jakieś kolorowe gazety.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
omeneo
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KIVLOW
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane