• rozwiń
    • WIG20 2599.34 +0.32%
    • WIG30 2978.56 +0.38%
    • WIG 66528.49 +0.14%
    • sWIG80 15021.82 -0.34%
    • mWIG40 4945.05 +0.28%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:52

Dostosuj

"Nie miały żadnego wyboru". Osoby bez pracy przechodzą masowo na emeryturę

Rzecznik ZUS: Dłuższa praca to większa emerytura "Źródło: TVN24 BiS"

Według szacunków ZUS blisko połowa osób, które złożyły wnioski o emeryturę, nie była aktywna zawodowo. - To rzutuje na średnią wysokość świadczenia wypłacanego przez ZUS - powiedział w programie "Bilans" rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Wojciech Andrusiewicz. Przypomniał, że jeden rok pracy dłużej to statystycznie od 8 do 10 procent wyższa emerytura.

Andrusiewicz powiedział, że od 1 października Zakład Ubezpieczeń Społecznych, na podstawie przepisów obniżających wiek emerytalny, wydał już około 332 tysiące decyzji emerytalnych.

- Jest to bardzo duża skala. Ale pamiętajmy, że w tych 332 tysiącach jest już wydanych 45 tysięcy decyzji bez wypłaty. Są to osoby, które mają już emeryturę, ale nie pobierają jej z uwagi na fakt, że kontynuują zatrudnienie. Realnie więc decyzji wypłatowych mamy dzisiaj w ZUS w granicach 280-290 tysięcy - dodał.

Nie odstają od średniej

Przeciętna emerytura, wynikająca z wydanych dotychczas decyzji o wypłatach świadczeń, wyniosła w przypadku kobiet 1632 zł, a w przypadku mężczyzn 2738 zł.

- Pamiętajmy, że dzisiaj średnia emerytur w ogóle dla kobiet i dla mężczyzn to jest trochę ponad 2100 złotych. Stąd też, jeżeli dodamy średnią tych nowo przyznanych emerytur dla kobiet i mężczyzn i podzielimy na pół, to średnia się zgadza. Więc naprawdę te emerytury nie odstają od dotychczasowej średniej. Nic spektakularnego w tym aspekcie się nie stało - wyjaśniał rzecznik.

Podkreślił, że około połowa osób, które złożyły wnioski, była nieaktywne zawodowo. Stąd też wynika mniejsza kwota wypłat, niż gdyby wnioski składały tylko osoby aktywne przed emeryturą zawodowo.

- Jeżeli 50 procent osób nie było aktywnych na rynku pracy, czyli nie odkładało składek, tak naprawdę te osoby nie miały żadnego wyboru. Dla nich to świadczenie emerytalne było jedyną możliwością, jedyną trafną decyzją, którą mogły podjąć w tym momencie. To rzutuje na średnią wysokość świadczenia wypłacanego przez ZUS - mówił gość programu "Bilans".

Przypomniał, że emerytura to "suma naszych wszystkich lat pracy, czyli wszystkich lat, w których odprowadzaliśmy składki". - Logicznym jest, że jeżeli dłużej składkujemy, a przez krótszy okres czasu pobieramy świadczenie, to nasza emerytura jest wyższa - podkreślił rzecznik ZUS.

Niższy wiek emerytalny

Od 1 października weszła w życie reforma emerytalna, zgodnie z którą kobiety ponownie uzyskały prawo do przejścia na emeryturę od 60. roku życia, a mężczyźni od 65. Jest to powrót do stanu sprzed uchwalonej w 2012 r. reformy, przewidującej stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Krzysztofuprl
Czyli tak. Po 30 latach pracy bede otrzymywal wg wyliczen ZUS 1700 zl emerytury a jak popracuje jeszcze 5 to dostane 50% wiecej? To kpina czy zart bo gdzie w takim razie podzialy sie moje pieniadze za 30 lat pracy????
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KP2015
Sprawa jest prosta. Masowo zwalnia się ludzi rok lub dwa przed okresem ochronnym. Później nikt takich ludzi nie chce zatrudnić.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane