• rozwiń
    • WIG20 2453.15 -1.11%
    • WIG30 2842.43 -0.97%
    • WIG 63895.84 -0.78%
    • sWIG80 15101.67 -0.16%
    • mWIG40 4916.80 -0.16%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Pensje pracowników rosną powoli. "To jest groźne"

Dlaczego w Polsce pensje nie rosną?

Choć gospodarka nieustannie przyspiesza, nie idzie za tym odpowiednie tempo wzrostu płac. - Pensje rosną przede wszystkim adekwatnie do produktywności pracy - mówiła na antenie TVN24 BiS prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. - Pogłębiają się dysproporcje w płacach miedzy zawodami bardzo prostymi, a wymagającymi kwalifikacji - wyjaśnił dr Wojciech Warski

W kwietniu stopa bezrobocia wyniosła 7,7 procent wobec 8,1 procent w marcu. Ponadto, zdecydowana większość badanych przez Centrum Badań Opinii Społecznych, podkreśla, że nie ma problemu ze znalezieniem pracy. Tak dobrej sytuacji nie było w Polsce od lat.

Mimo to pensje rosną wolniej niż można byłoby się spodziewać. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu 2017 roku wyniosło 4489,07 zł - o 4,1 procent więcej w porównaniu do analogicznego okresu przed rokiem.

To tempo zdecydowanie wolniejsze niż np. w latach 2006-2008, kiedy płace rosły w tempie od 8 do 11 proc. w ujęciu rocznym.

Niskie wynagrodzenie

Profesor Mączyńska podkreśla, że w całym okresie transformacji płace nie nadążały za tempem wzrostu gospodarczego. Zdaniem ekspertki zaniedbywane były kwestie społeczne, co było i jest nadal "groźne".

- Ono rosło przez cały okres transformacji, bo przez ten cały czas pensje rosły wolniej niż PKB. Akcentowano więc potrzebę wzrostu PKB zaniedbując przy tym kwestie społeczne - mówi prof. Mączyńska.

- To znaczy, że w tym torcie wytwarzanym udział prac się zmniejszał - dodaje.

Podkreśla, że nisko opłacani pracownicy nie mają motywacji, są mniej kreatywni i mogą wyjeżdżać zagranicę.

- Kraj, który konkuruje niskimi płacami i taniością pracy nie ma dostatecznych motywacji do wdrażania nowoczesnych technologii, a z drugiej niskie płace nie zachęcają ludzi do kreatywności - dodała Mączyńska.

Jej zdaniem problem nabrzmiewa, ale w ostatnich dwóch latach widać poprawę.

Rynek pracy

- Firmy bogaciły się, co pozwalało im konkurować z firmami zachodnimi. Teraz są partnerem - ocenił dr Wojciech Warski.

Jego zdaniem w Polsce pogłębiają się dysproporcje w płacach miedzy zawodami bardzo prostymi a wymagającymi kwalifikacji. - Pogłębiają się też dysproporcje terytorialne - powiedział ekspert BCC.

Przypomina o wysokich składach na ZUS, co powoduje, że pracownik dostaje netto mniej. Zdaniem prof. Mączyńskiej, to też zachęca firmy do uciekania do szarej strefy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane