• rozwiń
    • WIG20 2442.08 +1.04%
    • WIG30 2802.09 +0.96%
    • WIG 63003.81 +0.61%
    • sWIG80 14496.96 +0.08%
    • mWIG40 4732.18 -0.04%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:48

Dostosuj

Duży dom lub spore mieszkanie. Na ten cel można pożyczyć coraz więcej

Polacy pożyczają coraz więcej na mieszkanie "Źródło: TVN24 BiS"

Ponad 461 tysięcy złotych – tyle może pożyczyć na mieszkanie trzyosobowa rodzina. Problem w tym, że aby móc zadłużyć się na taką kwotę, trzeba mieć sporo gotówki – nawet 100-200 tys. złotych. Zaciągając dziś tani kredyt, trzeba też pamiętać, że za jakiś czas jego rata zacznie wzrosnąć.

Popyt na kredyty tylko nieznacznie wyhamował w ostatnim czasie. Ale Polacy chcą zadłużać się w bieżącym roku na wyższe kwoty niż przed rokiem.

Efekt jest taki, że po trzech kwartałach BIK informuje o prawie 14-procentowym wzroście popytu na długi mieszkaniowe (wobec analogicznego okresu przed rokiem).

To oznacza, że w otoczeniu rozwijającej się gospodarki i pęczniejących funduszy płac nawet wyższe wymagania odnośnie wkładu własnego i rosnące marże hipoteczne nie są Polakom straszne - zauważają analitycy Open Finance.

Uwaga na koszty

Dziś "banki chętnie udzielają kredytów hipotecznych, ale trzeba mieć świadomość, że aby zaciągnąć taki dług, trzeba najpierw niemałą kwotę odłożyć w formie gotówki" - przypominają analitycy.

Ta przyda się na opłacenie kosztów transakcyjnych (notariusz, pośrednik, koszty sądowe i podatek), okołokredytowych (prowizje i opłaty związane z zaciągnięciem długu), wniesienie wkładu własnego (to czasem nawet 20 proc. ceny mieszkania), a do tego lokal trzeba przecież jeszcze odświeżyć lub wykończyć.

Efekt? Jeśli trzyosobowa rodzina, w której oboje rodzice pracują i zarabiają średnią krajową (około 4 tys. zł), chciałaby do cna wykorzystać swoją zdolność kredytową, musiałaby posiadać na koncie przynajmniej 100-200 tys. zł.

Nawet pół miliona

Przeciętna zdolność kredytowa wspomnianej rodziny opiewa dziś na ponad 461 tysięcy złotych – wynika z najświeższych danych zebranych przez Open Finance.

Wartość ta jest medianą, a więc połowa banków chciałaby modelowej rodzinie pożyczyć więcej, a połowa zaoferowałaby niższą kwotę. To o niecały tysiąc złotych więcej niż przed miesiącem, ale wciąż o 36,7 tys. zł więcej niż przed rokiem. Progres ten zawdzięczamy rosnącym wynagrodzeniom.

Banki pożyczą na dużo

Na ile te kwoty wystarczyłyby na rynku mieszkaniowym? Gdyby modelowa rodzina dysponowała 20-proc. wkładem własnym i do tego zadłużyła się na niemałą kwotę ponad 461 tys. zł, to do wydania na mieszkanie miałaby aż 577 tys. zł.

Kwota taka wystarczyłaby na zakup prawie 80-metrowego mieszkania w Warszawie. Około 100-metrowe lokum mogłoby paść łupem modelowej rodziny w Krakowie, Trójmieście, Wrocławiu i Poznaniu, a w Zielonej Górze byłoby to aż 170 metrów – powierzchnia godna raczej samodzielnego domu niż mieszkania.

Raty kiedyś wzrosną

Przy takiej okazji nie sposób nie przestrzec przed nadmiernym hurraoptymizmem przy okazji zadłużania się – szczególnie dziś, gdy stopy procentowe są w Polsce na rekordowo niskim poziomie.

Gdy Rada Polityki Pieniężnej zacznie podnosić stopy, raty zaczną rosnąć. Pojedyncza podwyżka stopy referencyjnej o 25 punktów bazowych może oznaczać o kilkanaście złotych wyższy koszt w przeliczeniu na każde 100 tys. zł pożyczone na 30 lat. Różnica niby niewielka, ale nie zapominajmy, że jeszcze 5 lat temu podstawowa stopa procentowa była blisko trzy razy wyższa niż dziś.

Gdyby do takiego poziomu powróciła, to dzisiejsza rata mogłaby wzrosnąć aż o 40 proc. - np. z 1500 zł dziś do około 2100 zł miesięcznie. Choć obecnie realizacja takiego scenariusza jest bardzo mało prawdopodobna, to nie można jej z całą pewnością wykluczyć.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane