• rozwiń
    • WIG20 2503.93 +0.58%
    • WIG30 2870.06 +0.36%
    • WIG 64207.77 +0.34%
    • sWIG80 14115.96 +0.09%
    • mWIG40 4809.00 -0.31%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Przeprowadź się tam, a dostaniesz 2 tysiące euro". Miasteczko ma kłopoty

Pokaż nam świat. Podróż do Włoch "Źródło: tvn24bis"

Ponad 17 tysięcy osób z całego świata wyraziło chęć zamieszkania w małym miasteczku Bormida na północy Włoch za sprawą nieprawdziwych informacji rozpowszechnianych przez media. Ludzie uwierzyli, że każdy, kto się tam przeprowadzi, dostanie 2 tysiące euro.

Włoska agencja Agi informuje, że burmistrz miasteczka w Ligurii Daniele Galliano jest zdesperowany. Poprosił media o pomoc w sprostowaniu wiadomości o tym, że każdy, kto zamieszka w wyludniającej się miejscowości, liczącej obecnie 394 mieszkańców, będzie mógł bardzo tanio wynająć tam dom, dostanie pracę i 2 tysiące euro w prezencie. W wielu krajach ukazała się nieprawdziwa informacja na ten temat i burmistrz chciałby, by to zostało wyjaśnione.

Fala zgłoszeń

Całe zamieszanie to rezultat zawierającego błędy artykułu opublikowanego niedawno we włoskiej gazecie i przytoczonego następnie przez światowe media.

Lokalne władze mówią, że są zasypywane zgłoszeniami od chętnych ze wszystkich kontynentów i bezradne wobec takiej fali zainteresowania. Otrzymują między innymi pytania o możliwość zamieszkania w małej osadzie od potomków włoskich imigrantów z Argentyny i Brazylii, którzy marzą teraz o tym, by wrócić do ojczyzny.

- Telefon w urzędzie dzwoni bez przerwy - mówi burmistrz. Tłumaczy, że faktycznie wystąpił z kilkoma inicjatywami, by powstrzymać wyludnianie się miejscowości, ale było to trzy lata temu. Poza tym były to propozycje skierowane wyłącznie do osób mieszkających we Włoszech - zastrzega. Zaoferowano im między innymi mieszkania do wynajęcia za 50 euro. To o tym poinformowała teraz prasa, wywołując zamieszanie.

Jak się okazało, domy już zostały udostępnione sześciu rodzinom, które postanowiły skorzystać z tej oferty.

Drobne ogłoszenie

Celem Galliano jest to, aby liczba ludności Bormidy wzrosła przynajmniej do 410. Dlatego w lipcu, jak dodał, ponownie zamieści ogłoszenie zachęcające do zamieszkania w miasteczku.

To również zaproszenie tylko dla tych, którzy mieszkają we Włoszech - podkreślił.

Na razie o premii w wysokości 2 tysięcy euro też nie ma mowy, bo burmistrz zaproponował dopiero władzom regionu Liguria stworzenie funduszu, z którego przyznawano by taki dodatek osobom kupującym domy i przeprowadzającym się do opuszczonych miasteczek.

Ten pomysł może zostać rozważony najwcześniej w przyszłym roku.

- Gdybym wręczał w prezencie 2 tysiące euro temu, kto kupuje dom, byłbym cudotwórcą. A poza tym zostałbym aresztowany, bo to byłoby nielegalne - wytłumaczył.

Burmistrz nie używa popularnego obecnie sformułowania "fake news", którego padł ofiarą. Mówi po prostu, że to "piramidalna bzdura".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
junior60
Domy do kapitalnego remontu.Trzeba będzie włożyć wielokrotność tych 2000 euro aby jakoś żyć.Tam nie ma bloków tak jak w innych miastach,to większa wioska.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane