• rozwiń
    • WIG20 2489.08 +0.85%
    • WIG30 2863.76 +0.87%
    • WIG 64010.67 +0.61%
    • sWIG80 14052.97 +0.16%
    • mWIG40 4838.84 +0.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Nie ma flesza, jest mandat. Tutaj prędkość zmierzą też po zmroku

Czy odcinkowy pomiar prędkości działa w nocy? "Źródło: TVN Turbo"

Gdy w nocy dostaniemy fleszem po oczach od fotoradaru to raczej nie mamy wątpliwości, że właśnie zostaliśmy namierzeni za przekroczenie prędkości i wkrótce możemy spodziewać się mandatu. Inaczej jest w przypadku odcinkowego pomiaru prędkości. Nie pstryka, nie ma flesza, ale czy to znaczy, że w nocy nie działa? Materiał programu "Raport" w TVN Turbo.

Jak podkreśla Wojciech Król z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym urządzenia rejestrujące naszą prędkość pełnią służbę przez 24 godziny na dobę.

Nie uciekniemy od mandatu

Jak kamera sczytuje numery rejestracyjne pojazdów w nocy? - Działa to na zasadzie robienia zdjęć poklatkowych w podczerwieni. Ten system działa po prostu non stop - wyjaśnia Rafał Ogonowski z firmy Sprint, zajmującej się zaawansowanymi systemami teleinformatycznymi.

- W kamerze wbudowane są diody, które umożliwiają widzenie w paśmie podczerwieni, dzięki czemu jest możliwość zrobienia zdjęcia nawet w nocy - dodaje Aleksander Dębski ze Sprint.

Od początku istnienia, czyli prawie od dwóch lat te urządzenia zrobiły już 265 tysięcy fotek. Rekordzista wpadł w oko obiektywu w czerwcu ubiegłego roku w Wejherowie. Średnio jechał 213 km/h na drodze, na której ograniczenie prędkości wynosiło 60 km/h.

W Polsce urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości funkcjonują w 30 lokalizacjach. Od początku istnienia, czyli prawie od dwóch lat te urządzenia zrobiły już 265 tysięcy fotek. Rekordzista wpadł w oko obiektywu w czerwcu ubiegłego roku w Wejherowie. Średnio jechał 213 km/h na drodze, na której ograniczenie prędkości wynosiło 60 km/h.




Jak to działa?

Kamera zamontowana na bramce wjazdowej rejestruje dane pojazdu (nr rejestracyjny, typ, markę) oraz czas wjazdu na odcinek pomiarowy. Z kolei kamera zamontowana na bramce wyjazdowej rejestruje czas wyjazdu z odcinka i na jego podstawie oblicza średnią prędkość pojazdu.

Gdy przekroczymy dopuszczalną prędkość otrzymamy mandat, a zapis wykroczenia trafi do CANARD-u, czyli Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, obsługiwanego przez GITD. Koszt uruchomienia 30 punktów odcinkowego prędkości to 9 milionów złotych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane