• rozwiń
    • WIG20 2453.15 -1.11%
    • WIG30 2842.43 -0.97%
    • WIG 63895.84 -0.78%
    • sWIG80 15101.67 -0.16%
    • mWIG40 4916.80 -0.16%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Złe informacje dla smakoszy wina. Ceny poszybują

Eurostat: średnie ceny w Europie, Polska tańsza niż Niemcy "Źródło: TVN24 BiS"

Tak słabego sezonu francuscy winiarze nie widzieli od kilkudziesięciu lat. Wszystko za sprawą wiosennych przymrozków, które zniszczyły zbiory. Tamtejsze ministerstwo rolnictwa ostrzega, że produkcja może znaleźć się na poziomach niższych od tych w 1991 roku, kiedy występowały podobne warunki pogodowe.

Szczególnie duże straty zanotowano w Bordeaux. Jerome Despey, szef tamtejszej rady do spraw win przewiduje, że w największym regionie winiarskim w kraju roczna produkcja może spać aż o 40 procent, do 300 milionów litrów wina.

Ceny win pochodzących z Bordeaux mogą dlatego wzrosnąć o 10-20 procent.

To jednak nie jedyny region dotknięty przez klimat. Straty zanotowano bowiem również w Chablis, regionie z największą liczbą winogrodników w Burgundii, w centralnej Francji. To stamtąd pochodzi zresztą jedno z najsłynniejszych białych win na świecie.

Zniszczone zostały także uprawy w Szampanii oraz w Dolinie Loary.

Według lipcowych szacunków francuskiego ministerstwa gospodarki tegoroczna produkcja wina we Francji, który jest drugim co do wielkości wytwórcą na świecie, wyniesie od 37 do 38,2 milionów hektolitrów. Dla porównania w 2016 roku było to 45,5 miliona. A najmniejsze po wojnie zbiory winogron przyniosły w 1991 roku 41 mln hektolitrów.

Przyczyny spadku produkcji

Winiarze wskazują, że spadek produkcji jest efektem zmian klimatycznych i ostrzegają, że nic nie wskazuje na to, że sytuacja powinna się poprawiać. - Bardzo mroźne noce, które mieliśmy w tym roku, wpłynęły na zbiory w sposób, który dotychczas było trudno zmierzyć - wskazał w rozmowie z Reuterem Laurent Pinson, właściciel firmy Pinson Domain.

- Teraz możemy zobaczyć, że zbiory są znacznie słabsze, niż oczekiwaliśmy - dodał, jednocześnie wskazując, że na początku sezonu niektóre z winnic straciły 80-85 procent ich potencjalnej produkcji.

W tym roku drugim niekorzystnym zjawiskiem stała się susza, zwłaszcza na południowym wschodzie, Korsyce, w Langwedocji i Beaujolais.

- Niestety, nie mamy do czynienia z okresem, który można opisać jako "normalny". Mamy ogromne rozpiętości temperatur, w ciągu 24-48 godzin mogą one spaść o 10 stopni Celsjusza, to dużo - powiedział Louis Moreau, właściciel winnicy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane