Ten sam produkt, gorszy skład. Nasi sąsiedzi protestują

Ten sam produkt, inny skład Odtwórz: Ten sam produkt, inny skład
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 BiS Foto: Czesi i Słowacy wolą jeździć na zakupy do Niemiec | Video: Ten sam produkt, inny skład

Czesi i Słowacy coraz mocniej protestują przeciwko sprzedaży w nowych krajach unijnych gorszej jakości produktów spożywczych i chemii gospodarczej znanych marek. Przedstawiciele rządów tych krajów oficjalnie zwrócili się w tej sprawie do Komisji Europejskiej. Na dowód pokazują wyniki testów laboratoryjnych. Ale różnice widać i bez badań, bo mieszkańcy pogranicznych miast masowo jeżdżą na zakupy do Niemiec.

Program "24 Godziny" od poniedziałku do piątku na antenie TVN24 BiS o godz. 21.00.


Do Komisji Europejskiej z prośbą o zajęcie się kwestią różnic w jakości żywności na rynkach państw zachodnich i krajów Europy Środkowo-Wschodniej wystąpiły Słowacja i Węgry.

Polska nie dostrzega problemu podwójnych standardów żywności w UE, ale przyłączyła się do wniosku.

Z testów porównawczych, jakie przeprowadzono na takich samych produktach występujących na różnych rynkach, wynika że różnice w składzie produktów występują. Na przykład na Słowacji na 22 badane produkty w dziewięciu wystąpiły znaczne różnice jakościowe.

Chodził np. o zastąpienie tłuszczu zwierzęcego tłuszczem roślinnym, wykorzystywanie słodzików zamiast cukru, a także zastępowanie składników owocowych aromatyzerami i barwnikami. Podobne wyniki jak na Słowacji uzyskano również w przypadku analizy przeprowadzonej na Węgrzech. Kraje regionu przekonują, że generalnie chodzi o wykorzystywanie przez producentów tańszych składników.

Producenci tłumaczą, że różnice pomiędzy produktami na różnych rynkach mogą wynikać z różnych upodobań klientów lub np. odmiennych oczekiwań co do ceny danego towaru.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (15)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
panpiotruncio
to samo jest u nas, porównać ten sam produkt przywieziony z zachodu z tym co mamy na pólkach to niebo, a ziemia, a ktoś na tym zarabia grube miliony
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marik1973
najgorsze jest to że polski rząd nie widzi problemu, czyli ludzi ma gdzieś
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
acea
A co w tej sprawie robi nasz pseudo rząd. Nie nadają się nawet żeby komuś tyłek podcierać. Możemy jeść badziewie. To właśnie jest pis. Wiedzą tak samo jak złodzieje unijni w jaki sposób ukraść kasę w białych rękawiczkach. ŻENADA.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nieważny
a co w tej sprawie zrobił poprzedni rząd? Od dawna krążą porównania oferty lidla- naszej i niemieckiej. I nic.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ewa_kozlowicz
Proszki do prania znanych firm są złej jakości,soda się kawali i zostaje w szufladkach pralek automatycznych.I to słynnej firmy z reklamy o bieli.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sebek 1
Polacy wiecie co to jest filet z łososia a wiecie że jest szpikowany wodą żeby zwiększyć masę a to się równa wyższą ceną a wiecie że to jest robione w Bydgoszczy. A wiecie że w marketach jak się mięso "świeci" błyszczy to jest nafaszerowane WODĄ....
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.